 |
|
ciągle mi się śnisz, ciągle za tobą tesknie, ciągle o tobie myśle, ciągle Cię kocham.. [s]
|
|
 |
|
miłość nie zawsze parkuje tam gdzie chcesz.
|
|
 |
|
nienawidzę siebie, za to że tak wyjebiście Cię kocham.. [s]
|
|
 |
|
-Tak się cieszę,że wróciłeś. -Uwielbiam do Ciebie wracać. -Uwielbiam Cię witać.
|
|
 |
|
Rozkochał w sobie małolatę . ♥
|
|
 |
|
Bo są takie dni, kiedy uśmiechasz się nawet do herbaty!
|
|
 |
|
byliśmy na tej samej imprezie. około pierwszej kumpel uniósł w górę pustą butelkę po piwie. - gramy, pytanie albo wyzwanie! - zagaił. usiedliśmy w niedbałym kręgu, kolejne osoby zaczynały kręcenie. w końcu szkło trafiło w Jego dłoń, a kręcąca się butelka w końcu zatrzymała się wskazując na mnie. - wyzwanie. - wymamrotałam. uśmiechnął się do mnie, na co serce zabiło zdecydowanie za szybko. tak dawno tego nie robił. - pocałuj mnie. - polecił mi na co zareagowałam krótkim lękiem. zbliżyłam się do Niego i połączyłam nasze wargi w całość na dobrą minutę, delektując się na powrót Jego bliskością. wróciłam na swoje miejsce i zakręciłam niedbale, przyjmując współczujące spojrzenia znajomych, którzy doskonale wiedzieli jak bolało mnie rozstanie. butelka wykonała ostatni obrót i zatrzymała się, na Nim. - pytanie. - podrapał się po karku. przełknęłam ślinę. - kochasz mnie jeszcze? - wybełkotałam. - jak wariat. - odpowiedział po czym otworzył ramiona ze świadomością, że zaraz się w nich znajdę.
|
|
 |
|
myśl o tym że całujesz kogoś innego, doprowadza mnie do szału. [s]
|
|
 |
|
Lubię czas wakacji. gdy wstaję koło czternastej a na wyświetlaczu czeka na mnie sms: "wpadamy o 14.30". W ciągu piętnastu minut usiłuję ogarnąć, że zaraz będę mieć pełne mieszkanie ludzi a nadal jestem w nieładzie. Dzwoni dzwonek. Orientuje się, że znowu jestem sama w domu i muszę otworzyć schodzę na dół i w piżamie otwieram im. Zamiast "siema" słyszę "kurwa, już południe ubieraj się". Ładują się na chatę i bez żadnego "ale" rozstawiają alkohol na stoliku. I tak do wieczora - po czym ewakuujemy się z domu. Telefon do mamy "będę pojutrze", i jej słodka odpowiedź "kurwa, dom to nie hotel". Tak, lubię ten beztroski czas spędzany na piciu i maksymalnym opierdalaniu się. ~ stalinowa
|
|
 |
|
uwielbiam leżeć w twoim łóżku, z kubkiem twojej przesłodzonej herbaty, oglądając bajki na twoim telewizorze, mając na sobie twoją koszulkę, czując na sobie zapach twych perfum i być w twoich ramionach ♥
|
|
|
|