 |
|
Pokłóciłam się ze szczęściem, nadzieje kopnęłam w dupę, miłość wyzwałam od szmat a ze smutkiem piję wódkę... /rude.jest.wrednee
|
|
 |
|
On dał jej 6 róż , jedna z nich była sztuczna , i powiedział , że kiedy ostatnia róża zwiędnie to przestanie ją kochać . Pół roku później przyszedł do niej , gdy zobaczył sztuczną róże jako jedyną w wazonie podszedł , wyciągnął z kieszeni zapalniczkę i podpalił . Usłyszała tylko ciche " a jednak zwiędła " siedziała na łóżku i patrzyła jak obiecany niezniszczalny kwiat płonie . ` / finely
|
|
 |
|
najbardziej nie lubię tych wieczorów kiedy się kłócimy, ty idziesz w swoją stronę, ja w swoją. a w domu z tęsknoty ściska mi się serce, patrząc na twoje zdjęcie płaczę jak wariatka i po raz kolejny wybieram na telefonie twój numer, a ty nie odbierasz, bo jesteś na mnie wściekły.
|
|
 |
|
kolejną noc siedzę na parapecie przy otwartym oknie i słucham muzyki na słuchawkach. tak, tęsknię. bo cholernie ciężko jest mi ze świadomością, że wracasz dopiero za trzy tygodnie i irytuje mnie fakt, że nie mam pojęcia co robisz w tej cholernej ameryce, w której nie ma mnie.
|
|
 |
|
Ciągle słyszymy od rodziców, że my mamy beztroskie życie, że jedynym obowiązkiem jest nauka. Nienawidzę tych stwierdzeń. Czy oni nie widzą, że każdy ma problemy, każdy ma problemy odpowiednie do swojego wieku. Dla małego dziecka problemem , jest to, że śnieg znikł, a dla nas? Dla nas. Tu zaczynają się schody. Pierwsze miłości, nauka, lekcje, zakazy, nakazy, zranienie, myśli samobójcze, przecież mamy masę spraw, masę decyzji do podjęcia, ale nie. Przecież my prowadzimy beztroskie życie, które jak widać nie jest wcale takie kolorowe.
|
|
 |
|
w każdym związku przychodzi taki czas, kiedy nagle wszystko zaczyna się pieprzyć i tylko od nas zależy czy postaramy się to naprawić czy zostawimy to tak jak jest by dalej się rozpierdalało i w ostateczności doprowadziło nas do rozstania
|
|
 |
|
chmurki się pogniewały że słoneczko ich nie kocha i płaczą. [s]
|
|
 |
|
"weronika postanawia umrzeć" - dopiero się zastanawiam. [s]
|
|
 |
|
poproszę 30 stopni na plusie, słonce, ciepłą wodę, lekki powiew wiatru, lody, i może odrobinę jego. [s]
|
|
 |
|
nienawidzę cię, za to że nie potrafię przestać Cię kochać. [s]
|
|
 |
|
nie potrafię żyć bez moblo. [s]
|
|
|
|