  |
|
` kumpela będąc na wymianie polsko-niemieckiej ma nadzieje, że niemiecka woda podczas kąpieli wpłynie pozytywnie na pobudzenie mózgu do działalności. Tobie już nic nie pomoże
|
|
  |
|
` ciężko jest żyć bez osoby która była mi najbliższa. Ciężko jest ze świadomością, że teraz już nawet nie ma pulsu i nie widzi tego kiedy się uśmiecham. Jeszcze gorszy jest fakt, iż ja nie widzę jego uśmiechu. Nie widzi życia, a śmierć jest jego jedynym przyjacielem chociaż przecież to ona doprowadziła go do tego stanu. Do dziś nie odważyłam się pójść tam i z nim porozmawiać. Do dziś omijam poznański cmentarz bardzo szerokim łukiem. I tak, pewnie to źle bo był mi najbliższą osobą. A Bóg? Jeśli wierzyłabym w jego istnienie to nazwałabym go zwykłym skurwielem. Dlaczego? Zabierając jego, zabrał część mnie. / abstractiions.
|
|
  |
|
` ciężko jest mi wierzyć w to, że może mnie kochać tak ja jego. I mimo wszystkich pięknych chwil, gestów, spojrzeń, uśmiechów, pocałunków i uczucia - nadal mam co do tego jakieś tam wątpliwości. I nie chodzi o to, że robi coś źle. Po prostu wydaje mi się, że nikt nie umie kochać tak mocno jak ja. / abstractiions.
|
|
  |
|
Wziąłem ślub z najpiękniejszą kobietą na ziemi. Nadal kocham ja choć minęło 7 lat od śmierci. Myślę o Niej co noc gdy zasypiam w starej pościeli. Brakuje mi Jej ciepła rak na mojej piersi. / Fabuła.
|
|
 |
|
A serce czasem boli mnie tak mocno, że nie mogę oddychać.. [ ciamciaa ♥ ]
|
|
 |
|
Nie mogę jeść ani spać. Tak wiem co to znaczy.. nie musisz mi mówić. [ ciamciaa ♥ ]
|
|
 |
|
Na obecną chwilę wystarczyłby mi tylko spacer z Tobą..
|
|
 |
|
Gdyby nie to, zniknąłby mi z oczu wreszcie płacz, a z ust kurwa mać, kurwa mać i kurwa mać. [ HuczuHucz ]
|
|
 |
|
Nasze grzeszne, nagie ciała ogrzewały pojedyncze promienie słońca, a ja czułam jak nasze dłonie splecione ze sobą tworzyły jedność. Uwielbiałam ten stan, kiedy miłość łączyła nas w jeden organizm tak ściśle, że nie byłam w stanie powiedzieć gdzie zaczynasz się Ty, a gdzie kończę się ja.
|
|
 |
|
Zjawił się ktoś, kto pokochał mnie taką, jak jestem. Zaakceptował moje wady i nawyki. Zjawił się ktoś, kto powiedział, że jestem najpiękniejszym cudem świata. Powiedział, że mnie kocha ponad wszystko. Zjawił się ktoś, kto stwierdził, że nie może żyć beze mnie. Stwierdził, że jestem idealna. Zjawił się ktoś, kogo pokochałam całym sercem.
|
|
 |
|
Tylko on potrafił zrozumieć jej podejście do świata. Tylko on nie pytał dlaczego śpi w dwóch różnych skarpetkach. Tylko on nie próbował pocieszać gdy było źle. Dawał jej swobodę do wypłakania się, bo wiedział, że później będzie jej lepiej. Tylko on bez słowa zanosił ją do sypialni, kiedy po imprezie nie była w stanie dotrzeć tam sama. To właśnie on każdego ranka czekał na nią z kubkiem kakao. To on bez żadnych sprzeciwów oglądał z nią denne komedie romantyczne. To on podczas ulewy zabierał jej parasol i kazał gonić się po deszczu. To on z wredną miną pytał "Jak tam na dole", wiedząc, że nienawidzi swojego wzrostu. Tylko on nie robił jej wyrzutów. A gdy go zabrakło jej świat się zawalił. [ ciamciaa ♥ ]
|
|
|
|