 |
|
Wszystko zawsze potrafi samo ułożyć się jak najlepiej. Należy tylko pozostawić sprawy ich własnemu biegowi. | Jodi Picoult
|
|
 |
|
Nie uważasz, że człowiek mający w sercu jednego człowieka nie jest w stanie zamieścić tam kolejnego?
|
|
 |
|
Zakładamy, że zmiany zachodzą w naszym życiu powoli, z czasem. To nieprawda. Dzieją się w jednej chwili. Przemiana w dorosłego, w rodzica, w lekarza - nie jesteśmy nimi, a po chwili zmieniamy się. Czasem nie zauważamy, że coś się zmieniło. Nadal jesteśmy sobą. Pewnego dnia budzimy się, rozglądamy i niczego nie poznajemy.
|
|
 |
|
Przykre jak szybko Ci , który byli tak blisko stają się niemal obcy.
|
|
 |
|
W mojej pamięci wciąż ta noc kiedy po raz pierwszy zostaliśmy zupełnie sami; siedziałam tuż obok Niego,On rękami oparty o swoje kolana,ja z głową położoną na Jego plecach,pieszcząc je przy tym dłonią,w pewnym momencie On się odwraca z przesłodkim uśmiechem i cudownym spojrzeniem,z wyszeptanym pytaniem czy tego chcę.Pytanie padło kilkanaście razy tamtej nocy,a ja za każdym razem patrzyłam Mu w oczy,których tak naprawdę nie widziałam,odwzajemniałam uśmiech i pozostawiałam Go bez odpowiedzi.Tak naprawdę już wtedy tego bardzo chciałam,nie wiedziałam dlaczego,po prostu chciałam,dziś wiem,ze już wtedy zaczynało mi zależeć,a jeszcze tamtej nocy złożyłam obietnicę,którą złamałam tak naprawdę jeszcze przed jej złożeniem...
|
|
 |
|
Nie chciałam Go tracić,nie potrafiłam zatrzymać...
|
|
 |
|
Zawsze rzucał choćby ,,siema",a ostatnio jakbyśmy się nie znali.Szkoda że ma tak krótką pamięć i zapomniał kto był przy Nim,gdy otwierał kolejną butelkę,bo nie radził sobie z życiem.Wiedział jak bardzo boli utrata bliskiej osoby,a mimo to pozwolił mi się do siebie zbliżyć,do takiego stopnia,wiedząc, że i tak nic z tego nie będzie...
|
|
 |
|
Próbowałeś kiedyś walczyć ze sobą? Wmawiać sobie, że masz rację, choć tak naprawdę nawet się o nią nie otarłeś? Mówić, że jest dobrze, a wewnątrz czuć wybuchające cząsteczki kłamstwa? Miałeś kiedyś tak, że idąc ulicą, zatrzymałeś się by przez dłuższą chwilę móc zastanowić się po co to robisz? Za chwilę wsiądziesz do autobusu, wejdziesz do domu, zamkniesz się w swoich czterech ścianach i znów będziesz odświeżał wyryte głęboko w mózgu zdanie "Jest dobrze". I tak do wieczora, aż po raz kolejny nie odechce Ci się żyć. Aż nie zanurzysz ciała w wannie, wstrzymując oddech. Będziesz się męczył tak długo, dopóki nie dotrze do Ciebie, jak jest naprawdę. Dopóki nie zrozumiesz, że tak w ogóle to nie ma życia, to tylko odwieczna walka ze śmiercią. Nie ma ludzi, to tylko fałszywe hieny. Nie ma nic, bo nikt dziś się nie stara. Podobno nie warto. [ yezoo ]
|
|
 |
|
Radość podobno wynika z dawania. Kiedy nie sprawia nam to radości, trzeba przestać dawać. Jeśli jesteście jak Ci, których znam, będziecie dawać aż do bólu. A później jeszcze więcej.
|
|
 |
|
To wszystko było może kiedyś ważne, ale teraz nie ma znaczenia.
|
|
 |
|
To chyba normalne, że czasami chciałabym usłyszeć ciche, ciemne, drżące "tęskniłem, tak cholernie tęskniłem".
|
|
|
|