 |
|
Ona?! Tą szmatą to bym nawet podłogi nie umyła.
|
|
 |
|
- Wsłuchałam się w głos rozsądku.
- I co stwierdziłaś?
- Straszne pierdoły opowiada...
|
|
 |
|
Boże widzisz i nie grzmisz, spuść nogi i kopnij kogo trzeba...
|
|
 |
|
Wiesz kim jest przyjaciel? Przyjaciel to ktoś do kogo możesz zadzwonić o trzeciej nad ranem i wykurwiać na cały świat, a on chociaż jest kurewsko śpiący wysłucha Cię i powie, żebyś nie przejmował się tym chujowym światem, odłoży słuchawkę a za 10 minut stanie w Twoich drzwiach i zapyta: "to komu idziemy wpierdolić?"
|
|
 |
|
Sądzę, że mogłabym zamieszkać w Twoim sercu.
|
|
 |
|
A gdybyś wiedział jak ją bardzo ranisz każdym słowem, zamilkłbyś ?
|
|
 |
|
nie ważne ile ludzie mają, zawsze chcą więcej.
|
|
 |
|
– Jedna moja ciotka też kiedyś tak płakała.
– I co?
– Skoczyła z dachu.
– Nic się jej nie stało?
– Nie wiem, bo trumna na pogrzebie była zamknięta. / włatcy móch.
|
|
 |
|
nie moge się w nim zakochać, bo jest świnią!
ale... coś mnie do niego ciągnie, lubie zwierzęta .
|
|
 |
|
You were my strength when I was weak
You were my voice when I couldn't speak
You were my eyes when I couldn't see
You saw the best there was in me
Lifted me up when I couldn't reach
You gave me faith 'coz you believed
I'm everything I am
Because you loved me
|
|
 |
|
A co jeśli, nie potrafię być lepsza ?
|
|
|
|