 |
|
Powinniśmy stąd wyjechać. Zacząć żyć. Iść przed siebie. Nie wracać do przeszłości. Nie wmawiać sobie, że czegoś nie da się zrobić. Nie ma rzeczy niemożliwych. Wystarczy uwierzyć, w ludzi, w życie, w siebie. Trzeba gnać do przodu i nie skręcać w niepotrzebne ścieżki. Nie ma sensu się gubić, szukać wyjścia z trudnych i zbyt skomplikowanych sytuacji. Jesteśmy za młodzi na problemy. Nie przejmujmy się. Żyjmy. Kochajmy. Bawmy się. Bądźmy sobą. Jeszcze nie raz życie spieprzy nam teraźniejszość. [ yezoo ]
|
|
 |
|
To Twoje życie, jedyne życie, jakie możesz mieć, jedyne, jakiego pragniesz. Nie będziesz o nie walczyć? | Paullina Simons
|
|
 |
|
Opowiem Ci o swoich planach, ułożonych parę dni temu trochę po północy. Siedziałam wtedy sama. Norma, nocami zawsze byłam sama. Sama ze swoimi myślami, sama ze sobą. Ciebie też nie było. Byłam w trakcie przyzwyczajania się do tego, szło mi całkiem dobrze, czasem byłam z siebie nawet dumna, że daję radę. Wtedy, tamtej nocy, zrozumiałam, wiesz? Zrozumiałam, że to był błąd. Błąd, którego nie żałuję być może tak jak powinnam, lecz który zaliczyłam do jednych z największych i tych najbardziej bolesnych. Usłyszałabym teraz 'Przecież byłaś szczęśliwa'. Wiem, że byłam. Byłam szczęśliwa, jak nigdy. Nie zapomnę. Zrozumiałam, że byłam sama dla siebie pułapką, tak skomplikowaną, że sama ją układając, nie znałabym drogi powrotu. Zrozumiałam, że przecież wciąż żyję i choćby nie wiem jak bolało, tego życia nie mogę zmarnować. Teraz cieszę się nim, cieszę się każdą chwilą, każdą drobnostką i wiesz, chociaż czasem jeszcze w oczach mam łzy, dziś jestem szczęśliwa. Naprawdę szczęśliwa. / Endoftime.
|
|
 |
|
Jego obecność, pozbywałam się widocznych tego śladów. Życie, nie boję się o nie. Dziś oddycham znacznie swobodniej. / Endoftime.
|
|
 |
|
To, że czasem się nie dogadywaliśmy, że krzyczeliśmy na siebie, wyrzucając z siebie wszystko to co niepotrzebne, wcale nie oznaczało, że nam na sobie nie zależało. / Endoftime.
|
|
 |
|
Przeżyłam z nią piękne 4 lata. Mogłam na niej polegać w każdej sytuacji. Była przy mnie każdego dnia, gdy było źle, bardzo źle... Wytrzymała ze mną tyle, choć nie jeden mówił,że ze mną nie da się wytrzymać. Pokochała mnie jak siostrę i ja ją też. Nauczyła mnie jak powinno gwizdać sie na trawie, jak obchodzić sie z facetami, jak być silna i dawać sobie rade w tym zyciu. Pokazała jak żyć, bo przecież z nią przeżyłam te piękne lata. I wiem,ze jest najlepszym co spotkało mnie w życiu. Jest siostra której nigdy nie miałam i której przysięgam nigdy nie chce stracić. Kocham Cię, mała ;*/swaggg
|
|
 |
|
Patrząc na to wszystko nie znajduję żadnego powodu do uśmiechu. Nie mam siły, żeby udawać, że jest wszystko w porządku. Po co pokazywać wszystkim, że sobie radzę skoro tak nie jest. Z jednej strony nie chcę udawać, że jest świetnie, ale z drugiej nie chcę odpowiadać na kolejne pytania czemu jestem taka. Nie umiem już na takie pytania odpowiadać bez sarkazmu. Ludziom i tak nie zależy na mnie i na tym, żeby mi pomóc, oni chcą wiedzieć tylko po to, by zaspokoić swoją ciekawość i sumienie. Możliwe sprawia im to nawet radość, że ktoś nie daje sobie rady ze swoim życiem. Właśnie dlatego nauczyłam się być twarda, już umiem cierpieć wewnątrz , a na zawnątrz nie pokazywać swoich uczuć , tylko czasami zapominam się i zdarza mi się uronić łzę. Tylko czasami.
|
|
 |
|
emocjonalne NIE WIEM CO ROBIĆ
|
|
 |
|
Nigdy nie chciałam być tylko ciałem. A dziś ono stało się priorytetem pewnej znajomości. Kurwa. Nie musiałeś tak brutalnie zaznaczać, że nie chcesz serca, że masz je w dupie. Nie chciałam Ci go dać, ale nie musiałeś też mówić, że go nie chcesz.Relacje bez emocji? Nie dla mnie.
|
|
 |
|
rzadko kiedy bywam agresywna, ale przez spotkanie z Tobą mam ochotę coś rozpierolić
|
|
|
|