 |
|
chyba jednak wolałabym Cię nigdy nie spotkać na mojej drodze.. z pewnością było by mi teraz o wiele łatwiej
|
|
 |
|
Mógłbym wszystko, gdy wódka się zgadza.
|
|
 |
|
Prawda o prawdzie jest taka, że boli, więc kłamiemy.
|
|
 |
|
Są takie momenty w życiu, kiedy po prostu coś w nas pęka. Czujemy, że wewnętrznie coś się złamało, w w wyobraźni widzimy pękającą kość, która rozpada się na milion małych kawałeczków. Nie są one do sklejenia, można je jedynie przyciskać do siebie, nierówno i niestrannie. Nigdy żaden nie będzie pasował tak idealnie do drugiego, jak wcześniej. Najgorsze jest to, że można nauczyć się z tym żyć. Jedynie nasze wszelkie dotychczasowe poglądy ulegną nieodwracalnym zmianą, nigdy nie będzie to przypominać tego dawnego 'ja' z przeszłości. Tak, to właśnie chyba przeżyłam. Chyba się zepsułam. / Stostostopro .
|
|
 |
|
Codziennie oddzielała grubą kreską nienawiść od miłości. / Stostostopro .
|
|
 |
|
Mógłbym wszystko, gdy wódka się zgadza. / Raca .
|
|
 |
|
Wszyscy jesteście chrystusami? No to cierp. / Medium .
|
|
 |
|
Dałeś mi to poczucie bezpieczeństwa. Przy tobie nie bałam się niczego, nie miałam już tych głupich lęków, o których nikt nie wiedział. Nic więcej się nie liczyło tak bardzo jak ty. Odchodzą zabrałeś mi bezpieczeństwo, boję się znowu choćby ciemności. Boję się przyszłości, uczuć.Idę przez ciemne miejsce i mam znowu lęki, dużo większe niż kiedyś. Boję się nawet zamknąć oczy pod prysznicem bo gdy są zamknięte nie wiem co się dzieje wokół. Zabrałeś mi uczucie, którego nikt nigdy więcej nie dostanie, bo ty odszedłeś wraz z nim.
|
|
 |
|
Nie zawsze droga na skróty jest tą lepszą drogą.
|
|
 |
|
Powoli kończy mi się każdy sens mojego życia.
|
|
 |
|
Pojawił się tylko po to żeby zrobić Ci nadzieję. Dać poczucie bezpieczeństwa, wspomnienia. Sprawić żebyś oddała mu całe uczucie, a później uciec. Odejść bez słowa pożegnania i pozostawić Ciebie taką samą małą w tym wielkim świecie. Bez sensu życia, z uczuciem do osoby która już nie wróci.
|
|
 |
|
LUBIĘ KIEDY SIĘ ZIELENI, LUBIĘ JAK SIĘ PIWO PIENI, KIEDY MOŻNA W PIANĘ LEKKO WSUNĄĆ WĄS. CHOCIAŻ CZASEM TAK SIĘ ZŁOJĘ ŻE DO DOMU IŚĆ SIĘ BOJĘ, NO BO STARA ŁAPIE ZARA DZIWNY DĄS !
|
|
|
|