 |
|
Miała ochotę na miłość, na pocałunki do nieprzytomności, na rozmowy przy winie i przy świecach...
|
|
 |
|
I złapałam się koniuszka nadziei, tak jak odlatujących ptaków.
|
|
 |
|
Boże strzeż mnie abym więcej takich frajerów jak on nie spotkała w życiu. / paradiise
|
|
 |
|
Dobrze znane mi wkurwienie gdy nie wychodzi nic. / paradiise
|
|
 |
|
Tobie chyba nigdy się nie znudzi ranienie bliskich Ci osób. / paradiise
|
|
 |
|
Któregoś dnia zrozumiesz, ale będzie już za późno.../ paradiise
|
|
 |
|
Chodź, namieszam Ci w życiu.
|
|
 |
|
Normalny uśmiech, banalne spojrzenie - a jednak coś wyjątkowego..
|
|
 |
|
Taka tam samotność, czy coś... / paradiise
|
|
|
|