 |
Oddech weż, już najgorsze jest za Tobą
wkońcu gdzieś, bedzie lepiej daje słowo
nie bój sie uwierz w siebie masz juz wszystko
poczuj więc , ze przed Tobą cała przyszłość
przecież wiesz / Myslovitz
|
|
 |
Wszystko co mam, wszystko co chce
I to co wiem, a czego nie
Zostawiam to, co trzyma mnie
Zostawiam to, nie boje się
Tylko po to, by być bliżej Ciebie
Wszystko po to, by być jeszcze bliżej siebie / Myslovitz
|
|
 |
chodź do pracy, weź ślub, miej dzieci, płać podatki płać rachunki, oglądaj telewizje, podążaj za modą, zachowuj się normalnie, przestrzegaj prawa i powtarzaj za mną JESTEM WOLNY! JESTEM WOLNY! JESTEM WOLNY!
|
|
 |
kiedyś na pewno zmądrzeje, ale jeszcze nie pora na takie wybryki.
|
|
 |
i codziennie wkładała te same stare, zniszczone, czerwone trampki, jedyny przebłysk jakiegokolwiek koloru w tym szarym okrutnym świecie .
|
|
 |
Kochany brzuszku przepraszam za te wszystkie motyle. Kochana poduszko, przepraszam za te wszystkie łzy. Kochane serce, przepraszam za ten cały bałagan. Kochany mózgu. Miałeś rację...
|
|
 |
grzesiek ja słyszałem że ty jesteś w ciąży! ja jestem w ciąży!? czyś ty zgłupiał?! to ty jesteś w ciąży! z ciąży z baśką! ja z baśka?! nie wierzę w to! taak? to zadzwoń do marka! on jest w szpitalu i włąśnie przyjmuje tą ciąże! nie wierzę! - halo marek? - no jestem tutaj z twoją ciąża. -moją ciążą! ty draniu kto ją spłodził!? - no Andrzej. -Andrzej ty bydlaku przez ciebie jestem ojcem! kogo żeś pieprzył?! -no baśkę no baśkę!/ damianero
|
|
 |
`nie potrzebuję romantycznych kolacji. możesz wziąć reklamówkę z piwem i worek truskawek. możesz jak zwykle pachnieć nikotynowym dymem. to nieważne.
|
|
 |
-ciesz się życiem ,
- bez ciebie nie potrafię... ;(
|
|
 |
Scooby: -Ja też mam odejść?
Kudłaty: -Nie… przyjaciele nie odchodzą.
|
|
 |
Nikt nie jest samotna wyspą
|
|
 |
Sen jest choroba skraca nasze życie o połowe.
|
|
|
|