 |
|
Znów sie pogubiłam w tej naszej znajomości.
|
|
 |
|
Bawisz się mną, kotku, jestem quebkiem nerwów. / Quebonafide
|
|
 |
|
gdyby Bóg był w stanie mi pomóc, już by to zrobił. / tonatyle
|
|
 |
|
cały czas patrzę jak świat się zmienia. nie znoszę tych zmian i nigdy nie wesprę przyszłości. wciąż wolę przeszłość, choć do niczego mnie nie zaprowadzi. / tonatyle
|
|
 |
|
trzymam go za rękę i choć wszystko podpowiada mi, że powinnam każdego dnia no nowo oddawać mu serce, czuję blokadę. być może dlatego, że jestem kobietą. a uczucia kobiet nigdy nie są poukładane i proste. / tonatyle
|
|
 |
|
stanowczość nigdy nie była moją mocną stroną. bywałam lekkomyślna lub zrezygnowana, ale rzadko konkretna. / tonatyle
|
|
 |
|
wszystko ma swoją cenę, granicę i koniec. nie wiem, która z tych cech przeraża mnie najbardziej. / tonatyle
|
|
 |
|
jeśli coś ma mnie kiedykolwiek zniszczyć, będzie to ulubiona książka. ponieważ stwarza świat, do którego chcialabym się przenieść, objawia miłość nie z tego świata, którą chciałabym przeżyć i stwarza w mojej wyobraźni obraz idealnego chłopaka, który zwyczajnie nie istnieje. czuję, że w końcu zgubię się pomiędzy realizmem a fikcją. / tonatyle
|
|
 |
|
Oboje wiemy że już nie uwierzysz więcej.
Po co te brednie, że dusza, że serce..
|
|
 |
|
Dziś ten smutek rodzi gniew. Mała krzycz-urwij łeb kurwie. Niech krew znajdzie ujście,
niech krew spłynie w bólu aż poczuje pustkę.
|
|
 |
|
Przyjdzie taka chwila, gdy stwierdzisz, że wszystko się skończyło. To właśnie będzie początek.
|
|
 |
|
Pierdolę. Nie będę obniżać standardów, bo oni tak mówią. Będe czekać na swojego księcia i albo miłość mnie sponiewiera, albo się wcale nie zakocham. Amen.
|
|
|
|