 |
|
Więc gdzie idziesz, ja idę za tobą!
|
|
 |
|
Napisałam sobie nad łóżkiem
"Nie powtarzaj wczorajszych błędów "
|
|
 |
|
Czasami przez nic, ludzie nie śpią po nocach.
|
|
 |
|
"Będziemy się martwić o przyszłość gdy ona nadejdzie"
|
|
 |
|
Nie wiem co mówią ci o mnie, ale widać znają mnie lepiej. Jeden z drugim przeżył me życie, ja je tylko przesiedziałem w bufecie. Więc koniec gadania ja spadam po swoje, mogą próbować nas dzielić, ale zrozum to koniec.
|
|
 |
|
chcę być lepszą wersją samej siebie
|
|
 |
|
Było milo. Jak sobie tak pomyślę, to rzeczywiście było milo. Przez kilka głupich, przezroczystych, podartych już teraz na kawałeczki jak nieważne dokumenty, momentów. Chwil - paragonów. Przez chwilę rzeczywiście było miło.
|
|
 |
|
Im bardziej chcesz, tym mniej dostajesz.
|
|
 |
|
Kiedyś zapomnisz o mnie. Tak jak zapomina się jak smakowała wczorajsza kawa, albo tak jak zapomina się o zeszłorocznym śniegu. Zapomnisz jaki ból był wymieszany z pierwiastkami szczęścia i jak przyśpieszał oddech. Zapomnisz pojedyncze słowa, gesty, myśli. Wszystko uleci z Ciebie jak życie z człowieka przejechanego przez ciężarówkę i okaże się, ze scenarzysta, który to wszystko poskładał w swej malej główce nie zrobił kariery, nie zarobił milionów, a zamarzł w parku z butelka taniego wina w ręku. Ty kiedyś zapomnisz jak smakowały moje usta, oddasz serce w depozyt komuś innemu, komuś lepszemu. Szczęście wypełni Cię po brzegi, od paznokci u stop do końcówek rzęs. I będziesz żyć w spokoju, łykać złudzenia w pigułkach każdego pojedynczego ranka, ale nic nie będzie takie samo jak te Nasze chwile. Jak Nasza samotność we dwójkę, jak Nasze bycie razem, ale osobno..`calkiem_inna_niz_inne
|
|
 |
|
Ciężko jest odróżnić żal od wspomnień, dla tych ran, nawet Jezus oddałby życie ponownie. Jak coś tracisz, to wiesz, że to tracisz bezpowrotnie, a jak wróci to wkurwia i to chyba nie za dobrze już./Szops
|
|
|
|