głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika kontrolowanaa

Ale dla niektórych istnieje tylko ta jedna    jedyna osoba    od początku do końca.   Nikt inny nie pasuje.   Nikt inny nie trafia do serca w ten sposób   i nie żyje w nim.

bursztynek dodano: 8 marca 2014

Ale dla niektórych istnieje tylko ta jedna, jedyna osoba, od początku do końca. Nikt inny nie pasuje. Nikt inny nie trafia do serca w ten sposób i nie żyje w nim.

  Największe marzenie?     Bycie kochanym.

bursztynek dodano: 8 marca 2014

- Największe marzenie? - Bycie kochanym.

 pamięć   rozrywa na włókna   kruche ściany szczęścia

bursztynek dodano: 8 marca 2014

"pamięć / rozrywa na włókna / kruche ściany szczęścia"

...ale ja zawsze byłam na chwilę dla ludzi.

bursztynek dodano: 8 marca 2014

...ale ja zawsze byłam na chwilę dla ludzi.

Odpowiedzi bolą. Dlatego nie pytam.

bursztynek dodano: 8 marca 2014

Odpowiedzi bolą. Dlatego nie pytam.

Kilka kłótni  co stały się poważne dopiero w czasie ciszy po nich.

onna dodano: 5 marca 2014

Kilka kłótni, co stały się poważne dopiero w czasie ciszy po nich.

'  Jaki On był?    A płakałeś kiedyś  synu?    Każdy chyba..    Ja płakałam  gorzko płakałam  jak było mi źle  jak jemu nie było  nie miałam go  a chciałam  potrzebowałam. Wiedziałam od początku  że tylko jego.. i tylko z nim  wszystko. Z nim leżeć w słońcu  z nim wędrować  jak oglądać świat to jego oczami  mówić  to jego ustami... ale zniknął i nie miałam go  i sił też nie miałam  i łamałam się jak sucha gałąź. I rwałam włosy z głowy  myśląc  jak go zatrzymać  kiedy traciłam go z oczu. Potrzebowałam jego głosu  śmiechu  jego łez  bardziej niż on mnie całej... Myślisz  synu  że mi wstyd? Postawiłabym pomnik i zapisała to wszystko na nim  i klękałabym przed nim  do końca życia.

onna dodano: 5 marca 2014

'- Jaki On był? - A płakałeś kiedyś, synu? - Każdy chyba.. - Ja płakałam, gorzko płakałam, jak było mi źle, jak jemu nie było, nie miałam go, a chciałam, potrzebowałam. Wiedziałam od początku, że tylko jego.. i tylko z nim, wszystko. Z nim leżeć w słońcu, z nim wędrować, jak oglądać świat to jego oczami, mówić, to jego ustami... ale zniknął i nie miałam go, i sił też nie miałam, i łamałam się jak sucha gałąź. I rwałam włosy z głowy, myśląc, jak go zatrzymać, kiedy traciłam go z oczu. Potrzebowałam jego głosu, śmiechu, jego łez, bardziej niż on mnie całej... Myślisz, synu, że mi wstyd? Postawiłabym pomnik i zapisała to wszystko na nim, i klękałabym przed nim, do końca życia.

Nie wiedziałem  co zrobić. Objęła mnie  a ja się nie opierałem. Razem z nią objąłem ramionami cały świat.

onna dodano: 4 marca 2014

Nie wiedziałem, co zrobić. Objęła mnie, a ja się nie opierałem. Razem z nią objąłem ramionami cały świat.

“ Kochasz ją  prawda? Jeśli naprawdę ją kochasz  za żadną cenę nie spuszczaj z niej wzroku. Nieważne  co zobaczysz  nieważne  czego się o niej dowiesz  nie odwracaj się od niej. Kiedy już raz będzie w Twoich ramionach  nie puść jej. Kiedy raz zdecydujesz się kogoś kochać  to Twój obowiązek.

onna dodano: 4 marca 2014

“ Kochasz ją, prawda? Jeśli naprawdę ją kochasz, za żadną cenę nie spuszczaj z niej wzroku. Nieważne, co zobaczysz, nieważne, czego się o niej dowiesz, nie odwracaj się od niej. Kiedy już raz będzie w Twoich ramionach, nie puść jej. Kiedy raz zdecydujesz się kogoś kochać, to Twój obowiązek.

Disegna la tua vita seguendo le passioni non le regole.

niiiika dodano: 28 luty 2014

Disegna la tua vita seguendo le passioni non le regole.

2 lata! Mój M.

bursztynek dodano: 28 luty 2014

2 lata! Mój M. ;*

Byłeś ze mną. Patrzyliśmy jak inni w ślepą uliczkę brną. Byłeś. Na ile? Na chwilę. Przytulałeś mnie do siebie  a ja kurczowo trzymałam się Ciebie. Przytulałeś. Przez ile? Przez chwilę. Dotykałeś mojej twarzy  a ja wiedziałam  że coś więcej się wydarzy. Dotykałes. Przez ile? Przez chwilę. Pokochałam Cię jak tylko umiałam  tak jak tego chciałam. Pokochałam. Na ile? Na chwilę? Na zawsze.   bursztynek

bursztynek dodano: 27 luty 2014

Byłeś ze mną. Patrzyliśmy jak inni w ślepą uliczkę brną. Byłeś. Na ile? Na chwilę. Przytulałeś mnie do siebie, a ja kurczowo trzymałam się Ciebie. Przytulałeś. Przez ile? Przez chwilę. Dotykałeś mojej twarzy, a ja wiedziałam, że coś więcej się wydarzy. Dotykałes. Przez ile? Przez chwilę. Pokochałam Cię jak tylko umiałam, tak jak tego chciałam. Pokochałam. Na ile? Na chwilę? Na zawsze. / bursztynek

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć