 |
|
Jadę autobusem, słuchawki na swoim stały miejscu, muzyka w uszach dudni, a ja ogarniam wzrokiem świat znajdujący się za tą brudną szybą, szukam w Nim Ciebie.
|
|
 |
|
dojeb mi z czymś jeszcze - śmiało . przecież jakoś musisz się dowartościować .
|
|
 |
|
Ukłon w stronę ludzi, dzięki którym ten świat da się lubić.
|
|
 |
|
Możesz pomyśleć o mnie cokolwiek.
Że się poddałam, jestem niestała,
niekonsekwentna, mało poważna,
cyniczna, chłodna i obojętna.
Możesz oskarżyć mnie o co zechcesz.
O dziecinność, niesłowność i że nie
tak miało być. Możesz dowolnie też
mnie nazywać. Gówniarą, egoistką,
heterą. Tylko zanim otworzysz usta,
spójrz proszę na moment w kierunku lustra!
|
|
 |
|
- wygodnie Ci się siedzi ?
- gdzie ?
- w moich myślach .
|
|
 |
|
taa! nie ma to jak nauka przed jakimś sprawdzianem na przerwie i kolega, który akurat sobie przypomniał sobie, że ma jakąś nową piosenkę na tel. i mi ją puszcza albo śpiewa „wszystko na tip top. szpilki, makijaż. wszystko na tip top…” no i kurwa jak tu się uczyć?! Tak! tak! wiem że On bardzo lubi mnie wkurzać no i chuj. ale i tak go uwielbiam! ;)
|
|
 |
|
A kiedyś będę tak odważna, że na ulicy będę pytać dresów, czy chcą wpierdol.
|
|
 |
|
Jezu, człowiekuu! Czy Ty masz pięć lat, że trzeba codziennie Ci powtarzać ciągle to samo?! - Jeśli chodzi o 'kocham Cię' to tak. ;D
|
|
 |
|
Gdy przypadkiem spotkam Cię na imprezie z piwem w ręku, podejdę ze swoim, uderzę w Twoje i wzniosę toast za frajerów!
|
|
 |
|
A teraz leżąc na łóżku i wpatrując się w sufit, zastanawiam się, dlaczego zachowuje się jak rozpieszczony dzieciak, który ma wszystko, a jednak ciągle czegoś mu brakuje - brakuje mu tej cholernej, pierdolonej miłości.
|
|
 |
|
Wchodzę nago do kościoła, krzycząc "chwalmy Pana!"
Po czym rzucam na tacę odbezpieczony granat / Słoń
|
|
 |
|
Naiwna . Znalazła czterolistną koniczynkę i myślała , że będzie szczęśliwa . Tak więc pobiegła do niego i powiedziała jak go bardzo kocha . On odszedł z zapłakanymi od śmiechu oczyma .
|
|
|
|