 |
|
kiedy go poznałam , wydawał się normalnym zwykłym facetem z przeciętną urodą . ale jak się później okazało stał się kimś dla mnie wyjątkowym .
|
|
 |
|
Kiedyś patrząc na niego myślałam "Kurwa, jak ja go kocham",a teraz kiedy go widzę myślę jedynie "jak ja mogłam być taka głupia i zakochać się w takim skurwielu?" .
|
|
 |
|
jakiś frajer się nudzi i wymyśla absurdy , w sumie ten świat jest piękny tylko ludzie do kurwy . / chada .
|
|
 |
|
w sumie to pierdole ciebie i twoje zdanie . znów rozjaśniam włosy wodą utlenioną choć wiem , jak strasznie zniszczy mi to włosy . znów wypalam kolejnego szluga , choć wiem , że moim płucom się to nie spodoba . znów ubieram krótką spódniczkę wiedząc jakie zdanie ma na ten temat mama . znów udaję wielką miłość do jakiegoś frajera , by zobaczyć twoją zniesmaczoną minę i oczy , które przepraszają za wszystko , które przepraszają za ciebie . / tymbarkoholiczka
|
|
 |
|
Wszedł do jej pokoju, zobaczył ją siedzącą na podłodze. W ręku trzymała żyletkę, a z nadgarstków leciały strumienie krwi. W jego oczach pojawiły się łzy, powinien się przyzwyczaić że to robi, w końcu nie pierwszy raz, jednak cierpiał, on cierpiał kiedy ona się raniła. "Już nie jesteś tą dziewczyną w której się zakochałem. Zmieniłaś się. Tamta dziewczyna była zawsze uśmiechnięta, żyła pełnią życia, płakała jedynie z radości. Każdego ranka budziła się z tymi iskierkami w oczach i pięknym uśmiechem na twarzy. Była szczęśliwa, cieszyła się każdą chwilą. Gdzie jest tamta dziewczyna, co się z nią stało?" mówił a po policzkach spływały słone krople łez. "Patrz co ze mną zrobiłeś. To wszystko przez te rany które mi zadałeś. Tamtej dziewczyny nie ma i nigdy nie będzie. Zniszczyłeś mnie, udało Ci się" szepnęła i znowu przejechała żyletką po delikatnej skórze.
|
|
 |
|
otulona czerwonym kocem , w najgrubszych skarpetach świata trzymam w rękach kubek z zimną colą , której smak powoli zaczyna być obojętny dla mojego organizmu . nie ma ciepłej malinowej herbaty , którą popijałam wieczorami pisząc z tobą o głupotach dnia codziennego . siedzę tak sama , wsłuchuję się w głos fokusa i jest mi dobrze . nie wgapiam się w twoje zdjęcia , nie myślę o tym co było . po prostu siedzę , słucham mojego prywatnego mistrza i powstrzymuję się , by nie zamienić coli na ulubioną herbatę , przez wypicie której wróci wszystko to , co najbardziej rani . / tymbarkoholiczka
|
|
 |
|
od dziecka marzyłam o miłości niczym z bajki. o idealnym księciu , o jazdach w karetach . chciałam mieć sukienki wyszywane perłami i innymi drogimi kamieniami , nosić długie rozpuszczone włosy a na nich mieć malutki diadem . a najbardziej to pragnęłam miłości - ogromnej potrafiącej unieść każde brzemię , takiej na zawsze .
|
|
 |
|
nigdy go nie zapomnę . sprawiał , że czułam się kochana , a tak bardzo tego potrzebowałam . wierzył we mnie bardziej niż ja w samą siebie . na każde spotkanie zawsze z wytchnieniem czekałam . to on sprawiał , że zawszę miałam uśmiech na swojej twarzy , że z niepozornej cichej myszki zmieniłam sie w wulkan pełny energii . dzięki niemu poznałam co to znaczy miłość , akceptacja własnych i cudzych wad, uczynił mnie on najszczęśliwszą dziewczyną na świecie . ale zawsze się musi pojawić koniec bez względu czy tego chcemy .
|
|
 |
|
każdego dnia potrzebuję 3 kubków gorącego kaka , mnóstwa dobrej muzyki , ciepłej kąpieli , ciekawego filmu po to aby zagłuszyć wspomnienia o tobie .
|
|
 |
|
jeżeli zależy ci na kimś , to proszę cię nie zrób takiego głupiego błędu jak ja . nie udawaj , że ci nie zależy , bo pozostanie ci po tym jedynie żal do samej siebie .
|
|
|
|