 |
Patrząc na człowieka, który teraz siedzi całymi dniami w samotności na ławce i sączy kolejne piwo,który nie radzi sobie sam ze sobą, który o nic nie dba, który nic wżyciu nie osiągnął i nie osiągnie, który jest zwykłym śmieciem bez wartości,na człowieka, którego niegdyś kochałam nad życie... Cieszę się,że ja sobie poradziłam z tym rozstaniem. A to nie ja to zakończyłam. I kto tu jest słaby? Kto jest dziecinny, kto nie radzi sobie sam ze sobą? Na pewno nie ja.
|
|
 |
Ideał - to właśnie ON. Szkoda,że brak mi odwagi...
|
|
 |
Pójdziemy gdzieś? Dla mnie to jest obojętne, gdziekolwiek chcesz, tylko żeby to trwało dosyć długo i może być tak daleko żeby zapomnieć o wszystkich problemach które miały miejsce .
|
|
 |
Mam już tak że wole aby mięśnie, kości "płakały" z bólu niż przez używki czy alkohol ..
|
|
 |
w tym kraju pijesz, gdy się cieszysz, pijesz gdy jesteś smutny. ludzie zamienili miłość do życia w miłość do wódki.
|
|
 |
podejdź i przytul, bo tęsknie za twoim ciepłem.
|
|
 |
Nie kocham Cię. Musiało minąć prawie półtorej roku,ale już jest dobrze,nie ma Cię już w ogóle w moim życiu. I mimo to jestem szczęśliwa. Tego własnie chciałam.
|
|
 |
Wiele się zmieniło, zmiany w moim przypadku zawsze wychodziły na gorsze, bo nie potrafiłem pewnej rzeczy, nie odpuszczać... Lecz tym razem będzie inaczej, ponieważ dużo się "zmieniło". Wcześniej chciałem tylko tego, nie patrząc na nic innego a teraz obiecałem sobie, obiecałem że to będzie "zmiana" a nie tymczasowe przemyślenia, które zapewniłyby mi lepsze życie. Obiecałem sobie to, a z tym jest też inaczej. Jeżeli obiecam to wiem, że zrobię to jak najlepiej, od początku do końca. W osiąganiu celu mało jest takich rzeczy które mogłyby mi pokrzyżować plany, ponieważ już nie odpuszczam, robię wszystko do samego końca, bez różnych przekrętów, kłamstw i dziwnych sytuacji, które mogłyby przeszkodzić mi w tym co chcę osiągnąć..
|
|
|
|