 |
Przy mnie byłeś sobą.Tylko przy mnie.Przy kolegach musisz grać. Więc czemu teraz grasz również przede mną? Nie chcesz spojrzeć wgłąb siebie?
|
|
 |
Zniszcz mnie, złam moje rozdarte serce.Bo moim brzemieniem jest miłość, której nie mogę już udźwignąć..
|
|
 |
Jak chorym trzeba być,żeby kochać tak wiele miesięcy,lat i dalej płakać przez jedną i tą samą osobę?
|
|
 |
Wraz ze stratą nadziei straciłam również siebie. Ta prawdziwa ja siedzi gdzieś w środku i nie chce wracać.
|
|
 |
głupio jest nic nie czuć i być na wszystko obojętnym..oto jak bardzo niszcząca może być miłość,niszczy całego Ciebie,od środka. A potem zostaje tylko cząstka Ciebie i masz wrażenie,jakbyś nie był sobą..
|
|
 |
gdy zatęsknisz - dzwoń, pisz, cokolwiek. ja będę. zawsze będę dla Ciebie.
|
|
 |
Wiem że pierwsza myśl jest najgorsza ale nie rób tak ... powiedz, zapytaj, a ja przyjdę i porozmawiam ...
|
|
 |
Wszystko zmienia obrót.. Marzeń może i nie miałem ani także ich nie mam, wszystkie plany się zaczęły sypać, całkiem inaczej postępuje. Zdrowie, szkoła ciężar życia to mi wszystko przypomina. Teraz już wiem że wszystko jest bez wyjścia. Mógłbym się już poddać i tylko czekać, wielu ludzi tak by postąpiło, lecz ja jestem inny będę walczył do samego końca. To co mi dali jak najszybciej będę chciał im oddać ..
|
|
 |
2 tygodnie, 2 miesiące czy może dwa lata.. Całe noce nie przespane, zero odpoczynku. Teraz życie to tak zwany wyścig. Chcę już ochłonąć, chcę wziąć zimny prysznic. W ciągu minuty tysiąc myśli w głowie ..
|
|
 |
Wciąż uczę się na błędach ale mam oczy otwarte by nie wylądować na dnie .
|
|
 |
Budząc się rano wciąż zaciskam pięści z myślą że to ten dzień będzie lepszy .
|
|
 |
tak mam piętnaście lat i żyję wśród dzieci z podstawówki, które myślą, że przeklinając osiągają dorosłość; chłopaków dla których klepnięcie w tyłek to satysfakcja; samotnych matek i bezpańskich psów. to nie jest moje marzenie, więc nie mów,że zazdrościsz mi mojego życia.Widzę ten cały syf na świecie tak samo jak wszyscy.
|
|
|
|