 |
|
zimno fizycznie, psychicznie, emocjonalnie.
|
|
 |
|
ciekawe przy których zostaniemy mordach
|
|
 |
|
Idę na balkon, w ręku szlug, telefon w drugiej, i napisałbym do Ciebie, ale jakoś brakuje słów, zadzwoniłbym do Ciebie, ale wiem, że tego nie chcesz, wybełkotał, że Cię kocham, tu jest źle i serio tęsknię. / Bonson.
|
|
 |
|
prawdziwy mężczyzna pod Twoją bluzką będzie szukał nie biustu, lecz serca
|
|
 |
|
często się zdarza, że dopiero przyszłość pokazuje nam ile coś było warte
|
|
 |
|
wybacz. nie przywykłam uciekać od tego co kocham..
|
|
 |
|
zakończenia zawsze są smutne, nawet jeśli oznaczają początek czegoś nowego..
|
|
 |
|
czasem tak mnie to wszystko męczy, że nawet nie mam siły źle się czuć
|
|
 |
|
odchodzi się po cichu, tak żeby nikt nie zauważył
|
|
 |
|
Tak już jest, mała. Czekasz na kogoś tysiące, miliony godzin,
czekasz, aż zjawi się taki ktoś, komu zaufasz, będziesz mogła się wygadac,
złapac za rękę i spacerowac całą noc, a potem, gdy już wpadnie w Twoje życie,
Ty zaczynasz miec miliony wątpliwości. Uznajesz, że dla Ciebie jest wolnośc,
a za jakiś czas znów wylewasz nocami tabuny łez i nie nikogo,
kto mógłby je otrzec i powiedzieć "wszystko będzie dobrze" .
|
|
 |
|
czas wolny spędzam na myśleniu co zrobiłam nie tak
i czy to na pewno moja wina .
|
|
 |
|
wolałam dawną siebie, niż tą którą widzę teraz w lustrze.
|
|
|
|