głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika koffi

pieprze lanie wody na temat niespełnionej miłości. było  będzie  nie przestanie tak być więc weź kobieto zepnij dupę  bądź dzielną i łam  serca mężczyzn  a niech się kruszą jak szyby ze szkła...

koffi dodano: 13 listopada 2011

pieprze lanie wody na temat niespełnionej miłości. było, będzie, nie przestanie tak być więc weź kobieto zepnij dupę, bądź dzielną i łam serca mężczyzn, a niech się kruszą jak szyby ze szkła...

dzisiejsza miłość :     kochasz mnie?     ta...     dlaczego?     bo mamy ze sobą dziecko.

koffi dodano: 13 listopada 2011

dzisiejsza miłość : - kochasz mnie? - ta... - dlaczego? - bo mamy ze sobą dziecko.

Wyszła na balkon  usiadła na drewnianym krześle  w dłoniach miała gorącą  malinową herbatę  która ogrzewała jej dłonie. Zapatrzona w lśniący nad jej głową księżyc  zastanawiała się co będzie dalej. Jaka czeka ją przyszłość. Czy w końcu będzie szczęśliwa.?   youstee

youstee dodano: 12 listopada 2011

Wyszła na balkon, usiadła na drewnianym krześle, w dłoniach miała gorącą, malinową herbatę, która ogrzewała jej dłonie. Zapatrzona w lśniący nad jej głową księżyc, zastanawiała się co będzie dalej. Jaka czeka ją przyszłość. Czy w końcu będzie szczęśliwa.? / youstee

walenie w drzwi budzące ją jeszcze przed świtem. jego zachlany głos krzyczący  żeby go wpuściła. ale nie mogła. wrzeszczał  że wie  że tam jest  żeby się obudziła  bo jej potrzebuje. przez noc zmienił zdanie. jeszcze wczoraj twierdził  ze jej nie chce  kazał jej się odpierdolić. chciał już tylko pójść do baru i nachlać się  jak codziennie. i wyszedł  mimo  że wiedział jakie będą konsekwencje.  jeśli teraz wyjdziesz  to już nie wracaj  to były jej ostatnie słowa  przed trzaskiem zamykanych za nim drzwi. a teraz o te same drzwi opierała się  siedząc w jego ulubionej koszulce  z potarganymi włosami i rozmazanym makijażem. a zza pleców dobiegał przepity głos. i jego pijackie obietnice  że to ostatni raz  że już jej nie skrzywdzi. a potem rozpaczliwy płacz  że naprawdę nie da bez niej rady. to samo  co codziennie o pierdolonej czwartej nad ranem.   smacker

smacker_ dodano: 12 listopada 2011

walenie w drzwi budzące ją jeszcze przed świtem. jego zachlany głos krzyczący, żeby go wpuściła. ale nie mogła. wrzeszczał, że wie, że tam jest, żeby się obudziła, bo jej potrzebuje. przez noc zmienił zdanie. jeszcze wczoraj twierdził, ze jej nie chce, kazał jej się odpierdolić. chciał już tylko pójść do baru i nachlać się, jak codziennie. i wyszedł, mimo, że wiedział jakie będą konsekwencje. "jeśli teraz wyjdziesz, to już nie wracaj" to były jej ostatnie słowa, przed trzaskiem zamykanych za nim drzwi. a teraz o te same drzwi opierała się, siedząc w jego ulubionej koszulce, z potarganymi włosami i rozmazanym makijażem. a zza pleców dobiegał przepity głos. i jego pijackie obietnice, że to ostatni raz, że już jej nie skrzywdzi. a potem rozpaczliwy płacz, że naprawdę nie da bez niej rady. to samo, co codziennie o pierdolonej czwartej nad ranem. / smacker_

a dziś gaszę twojego kumpla  bo zwyczajnie denerwuje mnie myśl  że mógłby mi ciebie zastąpić.   smacker

smacker_ dodano: 12 listopada 2011

a dziś gaszę twojego kumpla, bo zwyczajnie denerwuje mnie myśl, że mógłby mi ciebie zastąpić. / smacker_

to nie możliwe  ale chciałabym być z Tobą i móc Cię objąć ten jeden raz. Czasem wyobrażam sobie co robisz  choćby w tej chwili... Ciekawe kto na Ciebie patrzy jeśli jest ktoś taki i czy mimo wszystko pamiętasz o mnie..

koffi dodano: 12 listopada 2011

to nie możliwe, ale chciałabym być z Tobą i móc Cię objąć ten jeden raz. Czasem wyobrażam sobie co robisz, choćby w tej chwili... Ciekawe kto na Ciebie patrzy jeśli jest ktoś taki i czy mimo wszystko pamiętasz o mnie..

dziękuje za mile spędzone chwile i pojary zostawiane   na alkoholowych imprezach  to naprawdę zacne okazywanie miłości.  czułam się taka wyjątkowa paląc po tobie skręta  że aż  rzygać mi się chciało tą wyjątkowością...

koffi dodano: 12 listopada 2011

dziękuje za mile spędzone chwile i pojary zostawiane na alkoholowych imprezach, to naprawdę zacne okazywanie miłości. czułam się taka wyjątkowa paląc po tobie skręta, że aż rzygać mi się chciało tą wyjątkowością...

to jak wmawiać mrówce  że jest bogiem i ma władzę nad wszechświatem   tak właśnie odbierałam jego słowa na temat tego  że jestem ważna   czułam się insektem  obrzydliwym  małym  drażniącym insektem.

koffi dodano: 12 listopada 2011

to jak wmawiać mrówce, że jest bogiem i ma władzę nad wszechświatem, tak właśnie odbierałam jego słowa na temat tego, że jestem ważna, czułam się insektem, obrzydliwym, małym, drażniącym insektem.

Ja nie wiem  ja nie chce  mnie to chuj obchodzi.

niecalkiemludzka dodano: 12 listopada 2011

Ja nie wiem, ja nie chce, mnie to chuj obchodzi.

najbardziej złoszczę się wtedy gdy siedzę spokojna i czekam aż czajnik zagwiżdżę  a gdy sobie nie radzę zaczynam sprzątać cały dom. gdy zaczynam wspominać parzę sobie duży kubek gorącej czekolady i sięgam zakamarków w poszukiwaniu czekolady  pralin czy zwykłego musu orzechowego. lubię zasypiać w makijażu i robić dziwne miny przed lustrem kiedy ładnie wyglądam  a gdy czuję odpowiedni dotyk mruczę subtelnie. wybacz  ale inna być nie potrafię. wybaczam  że nie kochasz mnie takiej.

koffi dodano: 12 listopada 2011

najbardziej złoszczę się wtedy gdy siedzę spokojna i czekam aż czajnik zagwiżdżę, a gdy sobie nie radzę zaczynam sprzątać cały dom. gdy zaczynam wspominać parzę sobie duży kubek gorącej czekolady i sięgam zakamarków w poszukiwaniu czekolady, pralin czy zwykłego musu orzechowego. lubię zasypiać w makijażu i robić dziwne miny przed lustrem kiedy ładnie wyglądam, a gdy czuję odpowiedni dotyk mruczę subtelnie. wybacz, ale inna być nie potrafię. wybaczam, że nie kochasz mnie takiej.

może napilibyśmy się mroźnym popołudniem kawy otuleni w purpurowy koc słuchając urywających się siorbnięć i zmiennego śmiechu moich i twoich strun głosowych?

koffi dodano: 12 listopada 2011

może napilibyśmy się mroźnym popołudniem kawy otuleni w purpurowy koc słuchając urywających się siorbnięć i zmiennego śmiechu moich i twoich strun głosowych?

wiesz drogi czytelniku czasem są momenty w życiu każdej dziewczynki  kiedy po tysiącach godzin zdaje sobie sprawę ile tak naprawdę było jej winy w tym  że rozlała się poranna kawa  a ile tęsknoty w miłości która odeszła...

koffi dodano: 12 listopada 2011

wiesz drogi czytelniku czasem są momenty w życiu każdej dziewczynki, kiedy po tysiącach godzin zdaje sobie sprawę ile tak naprawdę było jej winy w tym, że rozlała się poranna kawa, a ile tęsknoty w miłości która odeszła...

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć