 |
To świat zrobił z nas tak bardzo nienormalnych. / Sulin
|
|
 |
Nie jest spoko, mimo wszystko. / ifall
|
|
 |
ciągle patrzę, jak moje marzenia spełniają się komuś innemu ..
|
|
 |
Wieczorna gra sentymentów. / ansomia
|
|
 |
Oszukując czas staram się naprawić teraźniejszość wierząc w dobre zakończenie.. || pozorna
|
|
 |
-Jesteś pewny?-spytałam przegryzając dolną wargę-Noo taak-odpowiedział lecz w tonie Jego głosu usłyszałam nutę zwątpienia.-No jak tak,no to dobra-odpowiedziałam naciskając sprzegło,wrzucając bieg i gaz.Widziałam Jego tremę lecz bez chwili zwątpienia udostępnił mi swoje miejsce za kierownicą.-oo nie jest źle.Chyba trzeba zamieniać się coraz częściej miejscami-rzekł po chwili relaksując się na fotelu.Czułam Jego wzrok,który z każdym dniem coraz bardziej mnie hipnotyzował.Widziałam jak z początku stersował się zanim powierzył mi swoje auto,zanim zaufał..To wtedy poczułam się wyjątkowa od nie pamiętnego juz czasu.Piękne uczucie,gdy patrząc na faceta widzę,że dostrzega we mnie coś więcej niz tylko przedmiot do zaspokojenia swoich potrzeb,widzę w nim uznanie,czuję się piękna,ważna i doceniana..-Małe jest piękne,wiesz? Szczególnie te 158 cm.- powiedział tego samego dnia wskazując głową na moją małą,drobną sylwetkę..Tak,chyba coraz bardziej zaczynam się wkręcać.. || pozorna
|
|
 |
Pakuj nogi za pas, oto atomowy podmuch, hip hop siedzi w nas niczym jebany nowotwór.
|
|
 |
mam problem z dobrymi chłopcami. gdy zdarza się już taki, który wcale nie wygląda na bezdusznego chuja, a nawet się tak nie zachowuje. ma zasady, nie nadużywa wszystkiego co zakazane, jest miły i lubi się przytulać to ja najpierw szukam jakiejś ciemnej strony, wady, rysy. a jeśli nie mogę znaleźć to uciekam.
|
|
 |
Osobą być tą samą, kiedy kładę się wieczorem, kiedy wstaję rano.
|
|
 |
to ciągle wraca do mnie. nie daje mi oprzytomnieć..
|
|
 |
Mówią, że jeżeli spowolnisz swój oddech, czas też będzie wolniej płynął.
|
|
 |
Czasem boję się tego, jak chore myśli rodzą się w mojej głowie.
|
|
|
|