 |
|
Album Miuosh'a 'Prosto przed siebie' MIAŻDŻY *_______*
|
|
 |
|
stałam dzisiaj nad Twoim grobem, wpatrując się w Twoje zdjęcie i próbując ukradkiem wycierać łzy. patrzyłam na te kolorowe znicze i kwiaty, i próbowałam w końcu zrozumieć czemu Cię przy mnie nie ma. przed oczami miałam wspomnienia - jak zawsze powtarzałeś, że zrobisz dla mnie wszystko, jak mnie przytulałeś, i jak byłeś - ot ta, po prostu. przecież jestem już duża, przecież dorosłam - powinnam zrozumieć, że już nie wrócisz. a mimo to nadal, gdy tylko otwierają się drzwi, mam nadzieję,że wejdziesz do domu, z walizkami, i powiesz mi, że Bóg sobie ze mnie zażartował. nadal żyję przeszłością, i nie jestem w stanie tego zmienić... / veriolla
|
|
 |
|
po pewnym czasie wszystko się zmieniło, wszystko stało się trudniejsze, a mówiono, że kiedy ma się ukochaną osobę przy sobie wszystko jest prostsze - kłamali, albo to tylko mi dane było przeżyć w związku takie piekło / samowystarczalna
|
|
 |
|
czego ja właściwie się spodziewałam po człowieku, którego teoretycznie nie znam ? co wyobrażałam sobie, kiedy przypadkowo mnie dotykał ? czego ja właściwie chciałam ? / samowystarczalna
|
|
 |
|
` Nie mam juz nawet slow zeby opisac to co czuje. Moze dlatego ze ja juz sama nei wiem co czuje. Meczy mnie to wszystko, Twoja obecnosc jak ze i nie obecnosc. Zastanow sie wkoncu czego Ty sam chcesz. Albo jestes albo nie ma Cie wogule. Jesli nie masz zamairu zostac na zawsze, wyjdz w tej chwili i nie wracaj juz.
|
|
 |
|
każda kobieta ma w sobie ukrytą dziwkę i tylko od niej zależy w jakim stopniu pokaże ją innym /zlyy
|
|
 |
|
lubię mącić Ci w głowie, lubię słuchać, że nie śpisz przeze mnie po nocach i wylewasz łzy w poduszkę, lubię patrzeć na Twoją minę, gdy przechodzę obok Ciebie, lubię patrzeć, jak odprowadzasz mnie wzrokiem, lubię widzieć łzy w Twoich oczach, lubię sprawiać żebyś była zazdrosna, lubię psuć Ci cały dzień jednym gestem, po prostu lubię Cię ranić skarbie /zlyy
|
|
 |
|
nie zdajesz sobie sprawy, że zrobiłabym dla Ciebie wszystko. czasami, kiedy nie dowierzasz mam ochotę wypruć sobie serce i wraz z ostatnim haustem powietrza rzucić Ci nim w twarz.
|
|
 |
|
masz prawo nazwać mnie naiwną bo wiem jakie to niebezpieczne, ale wierzę że będzie trwać więcej niż wiecznie. boję się, ale to tylko daje mi świadomość ile mam do stracenia. nawet jeżeli po tym wyimaginuję sobie w mojej głowie mały, ciemny i ciasny pokoik, do którego zapomnę klucza i zatrzasnę drzwi to wiem, że dla niego warto trzymać Cię za rękę i chować pod Twój płaszcz, kiedy śnieg nienagannie ośnieża moje rzęsy, uniemożliwiając mi zanurzanie się do cna w Twoich tęczówkach w których widzę siebie. i muszę przyznać, że jak nie jestem miłośniczką swojego odbicia to mój obraz obtoczony cienką niebieską, nienaganna tęczówką jest najpiękniejszym jakim w życiu widziałam.
|
|
 |
|
obierając sobie Ciebie za cel, nie wzięłam pod uwagę drogi powrotnej. szkoda, że okazało się, iż jednak powinnam.
|
|
|
|