 |
|
Czym jest miłość? Nie wiem, dla mnie chyba nie istnieje.
|
|
 |
|
umarliśmy już tyle razy, że teraz możemy tylko dumać czemu wciąż nam zależy.
|
|
 |
|
po co te brednie, że dusza, że serce
|
|
 |
|
jestem już zmęczony tym całym niekochaniem
|
|
 |
|
Na początku przez dwa lata udawaliśmy, że się sobą nie interesujemy, później dwa lata byliśmy razem, następne dwa się rozstawaliśmy tylko po to żeby przez kolejne dwa próbować o sobie zapomnieć. Proszę cię, wymyśl szybko coś na kolejne lata bo nie mam planu na przyszłość.
|
|
 |
|
To takie straszne, ile tak naprawdę można na kogoś czekać.
— J. Żulczyk
|
|
 |
|
"Potrafiliście siedzieć przez dziesięć godzin, patrzeć na siebie i w pewnym momencie bez słów, pomiędzy wami, w powietrzu pojawiały się piktogramy, obrazki, od zdań, które chcieliście sobie powiedzieć puchł język. Rysowaliście waszą rozmowę palcami w powietrzu. Niektórzy ludzie nie mają tego nawet po kwasie."
|
|
 |
|
mówiłem niemal milcząc. a w tym to ja jestem mistrzem, całe życie przegadałem w milczeniu i milcząc sam z sobą przeżyłem całą tragedie
|
|
 |
|
I ja będę Cię kochał, kochanie - zawsze.
I ja będę tu wieczność i jeden dzień dłużej - zawsze.
Będę tu, dopóki gwiazdy nie przestaną świecić.
Dopóki niebiosa się nie rozstąpią i słowa nie przestaną się rymować.
I wiem, że umierając, pomyślę o Tobie.
I będę cię kochał - zawsze
|
|
 |
|
Tak blisko, bez względu na odległość
Nie można dać więcej od siebie
Zawsze ufajmy w to, kim jesteśmy
|
|
 |
|
Gdy płakałeś, ocierałam każdą z Twoich łez
Gdy krzyczałeś, walczyłam z każdym z Twoich lęków
I przez te wszystkie lata trzymałam Twoją dłoń
Jednak Ty wciąż masz całą mnie
|
|
 |
|
Jestem zmęczona trwaniem tu
Stłumiona przez wszystkie me dziecinne lęki
I jeżeli musisz odejść
Pragnę, byś po prostu odszedł
Twoja obecność wciąż tu ciąży
I nie zostawi mnie w spokoju
|
|
|
|