 |
|
Ty jesteś rodłem z piekła, a ja jestem rodem z nieba.
|
|
 |
|
znalazła raz pewna Pani, miłość do bani.
|
|
 |
|
jak się wywrócić by nie upaść ?
|
|
 |
|
wszystko byłoby dobrze, gdybyś tego nie spierdolił.
|
|
 |
|
tylko się nie wywróć, bo krew może pocieknąć. zawsze może się zagoić ale pamiętaj, że blizny pozostają.
|
|
 |
|
nigdy nie myślała, że z wiosny zrobi się zima.
|
|
 |
|
chyba pesymizm mam we krwi.
|
|
 |
|
Tamci napinają mięśnie, patrząc na Twoja pannę, bo wchodzili by w nią częsciej niż na naszą-klasę!
|
|
 |
|
Fart? Jaki fart? To matka z ojcem zrozum.. Jeśli ich masz, idź podziękuj im teraz.
|
|
|
|