 |
|
` Pięć fioletowych opakowań po milce,
trzy puszki po Red Bull'u, sterta chusteczek
na dywanie i stłuczony talerz pod nogami.
Proszę, nie pytaj więcej co u mnie słychać,
bo do cholery nie wytrzymam!
|
|
 |
|
Wiem, jestem młoda, mam jeszcze całe życie przed sobą, znajdę kogoś innego. A co jeśli nie wyobrażam sobie obok siebie nikogo, prócz Ciebie?
|
|
 |
|
Nie dość, że ta rozmowa i tak była już spaprana to on jeszcze uczepił się mojego opisu, w którym było, że dawał mi złudną nadzieje. I on bezczelnie teraz mówi, że nigdy nie dawał mi nadziei i nie mówił, że chce ze mną być. To co dla niego znaczy pisanie do mnie kochanie i kotku? A dawanie mi do zrozumienia, że mnie kocha i przy moich zaprzeczeniach stwierdzenie, że się nie znam ? A mówienie, że jestem wyjątkowa ? A przytulanie i całowanie na pierwszej randce ? Dla niego to nie jest dawanie nadziei ? A co to kurwa jest ? Jakaś pieprzona zabawa uczuciami chyba ! Teraz się tłumaczy, że chciał, żebym się fajnie poczuła, jakoś inaczej. Ale teraz już nie dba o moje uczucia. Teraz dba o uczucia kolejnej naiwnej. Ciekawe jak długo ona będzie wyjątkowa.
|
|
 |
|
Synu nie rapuj bo tak czasami bywa , że chcesz płynąć jak flow a płyniesz jak lewatywa .
|
|
 |
|
stała przed lustrem , z idealnym makijażem , suszyła włosy i już była gotowa na maksymalne zacięgnięcie się miastem z kumpelą . w pewnej chwili , na jej smutnej twarzy pojawił się ten znany wszystkim uśmiech . ' jesteś zajebista . nie przejmuj się nim . w ogóle . rozumiesz ? ' - powiedziała spokojnie . odetchnęła , poprawiła jescze raz rzęsy tuszem i wybuchnęła płaczem . / tymbarkoholiczka
|
|
 |
|
- Dlaczego taka dziewczyna jak Ty nie ma chłopaka.? - Bo taki chłopak jak Ty już ma dziewczynę./ charyzmatyczna
|
|
 |
|
Wstaję rano . Dodaje cukier do herbaty a w radiu leci najsmutniejsza piosenka jaką znam . Zaczynam ryczeć jak głupia i stopniowo opadam na ziemie . Nie . To nie tęsknota . To ze szczęścia .
|
|
 |
|
przyszła, do domu, po kolejnej dawce, wyzwisk, z jego strony. nie przejmowała, się opinią innych. ale jego, szczególnie. w końcu go kochała. poszła do kuchni, wzięła, opakowanie, tabletek uspokajających, zapaliła papierosa, nalała, kieliszek, czerwonego wina i położyła się na marmurowej podłodze. włożyła, słuchawki do uszu, i wybuchła spazmatycznym, płaczem. wysypała, garść, tabletek, na rękę. połknęła, wszystkie za jednym, zamachem. popiła, winem. zapaliła, kolejnego papierosa. zamknęła, oczy. ostatkami, sił, krzyknęła, z rozpaczy. jej, serce stanęło. a oddech, się zatrzymał. wykończył, ją. ona, odeszła, a on mógł, poczuć, się usatysfakcjonowany.
|
|
 |
|
motylki i bizonki w brzuchu to nie geje . pojawiają się tylko u kobiet . / tymbarkoholiczka
|
|
 |
|
On był matematykiem, a ona była nieobliczalna. / enlinv
|
|
 |
|
podnieśmy szklanki w górę. wypijmy za nieodwzajemnioną miłość, za zranione uczucia, za te puste panny, które odbierały nam facetów, za niespełnione marzenia, za chore ambicje, za wylane łzy, za nieprzespane noce, za każdy rozmazany tusz, za wszystkie bezsensowne godziny czekania. Wypijmy za to i pokażmy, że mimo wszystko dałyśmy radę. ! / pragnacamilosci .
|
|
 |
|
Ty jesteś jak róża, która me serce kaleczy. Lecz pamiętaj, że złamane serce trudno jest wyleczyc.
|
|
|
|