 |
|
Jest godzina 3 nad ranem, siedze w ciemnościach i jedyne co słysze to pikanie zegara nad głową i mój cichy szloch. Szloch objawiajacy tak piekące cierpienie które nie mija mimo upływu tego roku, cierpienie którego nikt nie powinien doświadczać a jednak na każdego czeka. Śmierć jest tak cholernie bolącym wydarzeniem, przyciąga wspomnienia, a one ranią...mimo upływu czasu./ct
|
|
 |
|
Dobrze się bawię, od kilku dni codziennie wlewam w siebie alkohol i zachowuję się niekoniecznie moralnie. Mam to gdzieś, serio. Przestałam przejmować się tym co powiedzą o mnie ludzie, czy w ich oczach będę dziwką czy aniołkiem. Oni i tak napierdalają, bo cierpią na syndrom "nie mam własnego życia". Żyję, zaczęłam oddychać i choćbym miała się tym zachłysnąć, nie żałuję. /esperer
|
|
 |
|
gdyby melanż był dyscypliną sportową, mama nie miała by miejsca na moje medale.
|
|
 |
|
wiele razy słysząc jak przekręca klucze w drzwiach, serce zaczęło mi walić jak oszalałe. nie wiedziałam, czy znów zrobi awanturę o źle wyprasowaną koszulę, czy oberwie mi się za zbyt słodką herbatę. stał się podły i przestał ze mną rozmawiać. robił co chciał, pił, wciągał i wykorzystywał to, że ma mnie obok. a ja byłam ciągle przy nim. nie odeszłam, bo po postu za bardzo Go kochałam. [ yezoo ]
|
|
 |
|
Nie lubię czuć tego zażenowania, gdy mówię „cześć” do znajomych, a oni mnie nie słyszą i nie odpowiadają…
|
|
 |
|
I choć powtarzam sobie że to nic, nie mam na tyle siły by w to uwierzyć... /ct
|
|
 |
|
Scenariusz życia od początku nie był kolorowy,
ciągłe kłótnie z rodzicami i zawracanie głowy,
w szkole ciągłe problemy i ucieczki z domu,
nieprzespane noce rodziców, noce horrorów.
Nie pomogły upomnienia i rozmowy szczere.
|
|
 |
|
Historia życia dała konkretną lekcję,
uraz na psychice i na sercu ciernie,
sytuacje z przeszłości pozostawiły znamie,
całe życie przegrane, i tak gówno warte.
|
|
|
|