 |
Przygoda z Fryzjerem jest taka, że idziesz wniebowzięta z własną wizją ścięcia. W salonie jesteś podekscytowana, uśmiechasz się, myślisz wow! cudo! Wychodzisz. Docierasz do domu. Patrzysz w lustro i dociera do Ciebie jak ohydnie wyglądasz - my dziewczyny. ;) / nie_tuzinkowa
|
|
 |
Od niej usłyszał tylko skromne ' Ja Ciebie też. ' Wtuliła się mocno w niego. Poczuła jego usta, na swoim policzku. Razem spojrzeli w górę i powiedzieli ' zapamiętamy tą noc '. I zaśmiali się. Wzięła go za rękę i poszli na ogród. Tam położyli się na trawie. Jej głowa spoczywała spokojnie na jego klatce piersiowej. Poczuła się tak niesamowicie ! Z tyłu słyszała tylko chichot rodziców. ' jestem w niebie. ' Krzyknęła w myślach i spokojnie zasnęła. [3cz.] / nie_tuzinkowa
|
|
 |
|
Odległość nie znaczy nic, gdy ktoś znaczy dla ciebie wszystko.
|
|
 |
I tak też zrobiła. Spojrzała się w górę i w myślach głośno i stanowczo powiedziała : ' tak bardzo chciałabym, żeby on mnie pokochał i był tu ze mną ' . po czym spokojnie odetchnęła. Usłyszałam dzwonek do drzwi. Niezgrabnie wybiegła z fotelu, potrącając przy tym kubek. Pobiegła do drzwi. Zdziwiło ją, kto tak późno może tu przyjść. Wyszła przed dom i zobaczyła jego. Znieruchomiała. Poczuła jak fala ciepła, obmywa jej ciało. W myślach zastanawiała się po co przyszedł. Wiatr, wprawił jej włosy w taniec. Widziała jego uśmiech... - Cześć. -powiedziała. - Hej. chciałem Ci coś powiedzieć. -usłyszała. Otworzyła furtkę i wpuściła go. Usiedli na ławce przed domem. On objął ją czule, poczuła wtedy zapach jego perfum. - Kocham Cię. -powiedział. [2cz.] / nie_tuzinkowa
|
|
 |
Na te noc czekała bardzo długo. Miała nadzieję, że spędzi ją z jej wymarzonym partnerem... Lecz nie wszystko zawsze idzie po jej myśli. Najpiękniejsza noc, pełna spadających gwiazd zapowiadała się nudno. Z rodziną, na ogrodzie przy dobrej muzyce. Gdy nadszedł czas, wzięła koci kubek gorącej herbaty. Usiadła na drewnianym, bujanym fotelu. Tata, włączył jakąś spokojną piosenkę. Rozpoznała, że to James Morisson. Zauważyła też, że tata wziął w objęcia mamę i zaczęli bujać się w rytm muzyki. Odkąd pamięta, podziwiała małżeństwo swoich rodziców. Nigdy się nie kłócili, zawsze byli dla siebie wszystkim. Kochali się tak bardzo... Spojrzała w niebo i ujrzała, te piękne zjawisko. Mimowolnie się uśmiechnęła. Rozglądnęła się dookoła. Na przeciwko jej, sąsiadka wraz ze znajomymi grillowała, a obok w domku, młoda zakochana para siedziała w siebie wtulona. - Pomyślcie życzenie. -usłyszała głos swojej mamy. [1cz.] / nie_tuzinkowa
|
|
 |
Nie ma nic bardziej żałosnego niż nie spełnione marzenia. / nie_tuzinkowa
|
|
 |
Miłość ? Nie będę co tydzień zmieniać chłopaków jak niektórzy nie zależy mi na tym,nie wyznaje miłości przez naszą klasę czy gadu, nie robię sobie sweet opisów ja + ty = love .. love, w ogóle wiesz co to znaczy. ? Mam wyjebane na taką miłość w której chodzi o to żeby wszyscy wiedzieli, że potrafię was zmieniać jak rękawiczki. / nie_tuzinkowa
|
|
 |
Zostać tam na zawsze. W snach rozpocząć drugie życie. / nie_tuzinkowa
|
|
 |
Bądźmy realistami. Żądajmy niemożliwego. / nie_tuzinkowa
|
|
 |
Kobiety wcale nie są słabe ani silne. Nie są wcale wyrozumiałe, nie są zarozumiałe. Nie miewają tysiąca humorków w ciągu minuty, nie są obojętne, angażują się, ale też krzywdzą, uśmiechają się i kłamią, irytują i ciągle mówią lub godzinami milczą. Spóźniają się i są cierpliwe, niecierpliwią się o wszystko, ale też płaczą, złoszczą się, gryzą i manipulują. Wiesz One czasem chcą by ktoś je przytulił i pokochał... / nie_tuzinkowa
|
|
 |
Przeciętna nastolatka. Obsesyjnie analizująca sens życia. Wciąż poznająca samą siebie. Ceniąca sobie nade wszystko wzajemny szacunek. / nie_tuzinkowa
|
|
|
|