 |
|
, możesz mieć na Facebooku przyjaciół nawet milion , my mamy tutaj kilku , ale znaczą dla nas wszystko .
|
|
 |
|
Nawet nie zauważyłam kiedy papieros w mojej dłoni zgasł. Czułam w płucach jeszcze ostatniego bucha i wpatrywałam się w punkt na ścianie. Naciągnęła koszulkę na kolana i chwyciłam szklankę z drinkiem przyprawionym łzami. Smak nie różnił się wiele, gorzka nuta nie robiła na mnie wrażenia. Serce biło niewyczuwalnie a ja siedząc w pustym pokoju bez mebli rozmyślałam jakby to było gdyby był przy mnie , pewnie bym nie płakała , a serce nie było złamane. Ale go nie ma , nie będzie ... a przecież był.
|
|
 |
|
Dosatje szału kiedy Cię widze a nawet nie mogę dotknąć Twoich dłoni. Na widok Twoich " koleżanek " mam ochotę coś rozwalić , zaczepki Twoich głupich kolegów mnie irytują a Twoje spojrzenie onieśmiela i czuję się jakbym wyglądała źle. I tak sobie myślę że z tej mojej śmiesznej miłości do Ciebie nie wynika nic pozytywnego.
|
|
 |
|
.To prawda! Zabiłam swoje serce, ale przecież to wszystko dla Jego dobra [...] [fcuk]
|
|
 |
|
kredką jesteś, że Cię tak codziennie strugają , dziewczynko ?
|
|
 |
|
nie odpowiada mi ułożony, dobrze uczący się chłopczyk. nie kręcą mnie umięśnieni kozacy. nawet nie zerkam na metala w glanach i długich włosach. oko zawieszę na skejcie, w mega luźnych ciuchach. spojrze też na opalonego bruneta. a najbardziej kręcą mnie skurwiele z aroganckim głosem i wredną miną - nic nie poradzę, taka jestem.
|
|
 |
|
dziś wyglądam jak taki tyci potworek. kompletnie nieogarnięta, w koku i ogromnym swetrze, przemarznięta. nie mam na sobie kszty makijażu , mam zaspane oczy i sączę cały czas owocową herbatę. a Ty mimo to potrafisz podejść , pocałowac mnie mówiąc : ' kocham Cię, taką wiesz?'.
|
|
 |
|
wróciłam , ale nie na długo , bo za kilka dni odlatuje . :)
|
|
 |
|
Odeszła ! - I co ? - I już nie wróciła... - A on ? - On ma już inną, a o niej zapomniał. Bo była jedną z wielu.
|
|
|
|