 |
|
Wygrywa tylko ten, kto ma jasno określony cel i nieodparte pragnienie, aby go osiągnąć.
|
|
 |
|
Może i zabiję się w tych szpilkach, ale przynajmniej umrę w pięknych butach !
|
|
 |
|
Przymruż oczy, może to poprawi ostrość. I potem spójrz w lustro, popatrz co z Ciebie wyrosło.
|
|
 |
|
Były momenty gdy tak cholernie Cię potrzebowałam, gdy cały ten ból skupiał się w klatce piersiowej i przygniatał nie pozwalając oddychać. Nie było Cię wtedy, nie było w tych najgorszych chwilach, gdy wypuszczałam z rąk swoje życie. Co robiłeś kiedy ja wytyczałam na nadgarstkach kolejne ścieżki bólu? O czym myślałeś wtedy kiedy ja leżałam nago na zimnych płytkach łazienki i próbowałam się przekonać, że to wszystko ma jednak sens, a pragnienie śmierci to tylko przejściowy okres. Nie słyszałeś mojego płaczu przeplatanego z krzykiem. Zabrakło Cię, a teraz wracasz ,gdy już nauczyłam się być silna. Nie po to umierałam kilka miesięcy temu żebyś teraz to spieprzył.
|
|
  |
|
Wiem jak sie czujesz teraz, czułem podobnie nieraz. [Pih.♥]
|
|
  |
|
Białostocki projekt, suko. Nie wakacje w Acapulco! [Pih.♥]
|
|
  |
|
Nie wymuszaj miłości, nie szantażuj łzami. [Pih.♥]
|
|
  |
|
Widzisz, dranie tak mają, brat. Czy chodzi tu o życie, czy tu chodzi o rap. [B.R.O.♥]
|
|
  |
|
Nie pójdziesz do przodu, ciągle patrząc w tył. Twe marzenia w pył, obrócą się momentalnie. [WNB.♥]
|
|
  |
|
To co odeszło już nie wróci. Stracony czas, żałujesz? Nie musisz. [WNB.♥]
|
|
  |
|
Ciemne chmury, deszcz leje, dzieciak siedzi w pokoju. Ojciec najebany, wściekły wraca do domu, a on już płacze, bo dobrze wie, że dziś nie zaśnie. Bo 'tatuś' będzie szalał, bił mamę, no właśnie. [NPWM.♥]
|
|
|
|