 |
|
Życie jest nieważne dla mnie,
liczysz się tylko Ty.
W mym sercu miejsce dla Ciebie
będzie się grzało,
dopóki me serce będzie Twoje kochało!!!
|
|
 |
|
Wyłoniłeś się z mgły
jak senne marzenie
wymarzyłam Cię
wyśniłam
lecz to nie sen
to rzeczywistość
jesteś przy mnie blisko
z rumieńcem na twarzy
nieśmiało
dotykam Twoich ust
zapisuję w pamięci
uśmiech
bojąc się,
że znikniesz
pokochałam Cię
sercem malutkim
|
|
 |
|
Powiem ci, dlaczego jestem smutna.
Powiem nareszcie, dlaczego jestem taka.
Bo nigdy nie mówiłam, głupia.
Bo bałam się, że nie zrozumiesz, jaka.
Jestem smutna, bo się boję.
Pusty głos mam, bo brak mi słów.
Oczy zamykam, bo nie widzę barw.
Tylko czerń i biel, i szarości smutny świat.
Siedzę tu od rana, bo nie mam, dokąd pójść.
Oddycham powoli, głęboko,
Bo przez ciebie brak mi tchu!
Słucham smętnych piosenek,
Bo nie pamiętam już, jak brzmi twój głos.
Marszczę zmęczona czoło,
Bo trudno jest mi samej żyć
|
|
 |
|
Chciałam, by kochał mnie każdy
Choć sama nikomu miłości nie dałam
Chciałam mieć wszystko od innych
Lecz sama nikomu niczego nie dałam
Myślałam, że więcej wiem od innych
Myślałam, że lepszym jestem człowiekiem
|
|
 |
|
Nie zostawiaj mnie!
Przecież wiesz, jak bardzo kocham cię.
Choć nigdy tego nie mówię,
Wiesz jak tęsknię.
Choć w oczy nie spojrzałam,
Nie powiedziałam.
Czujesz jak mocno ściskam cię,
Gdy już żegnać się chcesz.
Nie odchodź kochany,
Bez ciebie jest mi źle
|
|
 |
|
Za to, że jesteś taki sam jak ja
Za to, że ranisz wszystkich, których znasz
Za to, że śmiejesz się, gdy płaczę ja
Za to, że kochasz nie tych, których ja
Nienawidzę cię
Zapamiętaj słowa te
Nienawidzę cię
Bo mówiłeś, że kochasz mnie
Za to, że zawsze szczęście masz
Za to, że żyjesz częściej niż ja
Za to, że nie musisz martwić się
Za to, że zbyt rzadko mówisz nie
Nienawidzę cię
Zapamiętaj słowa te
Nienawidzę cię
Bo nie mówisz już, że kochasz mnie
Za to, że teraz nie mam cię
Za to, że ciągle zostawiasz mnie
Za to, że nie przytulisz mnie
Za to, że nie kochasz mnie
Nienawidzę cię
Zapamiętaj słowa te
Nienawidzę cię
Bo teraz ja mówię kocham cię
|
|
 |
|
Oczy masz piękne - wciąż mi mówicie
Choć wzrokiem tym pięknym zabijam
Ktoś powiedział, że jestem aniołem
I Diablicą wcieloną też byłam
|
|
 |
|
Każdego dnia
Gdy ranisz
Gdy kochasz
Z całych sił
Umierasz ty
Umieram ja
|
|
 |
|
Weź mnie za rękę kochany,
pogładź opuszkiem powieki,
oczy zamykając.
Ślepo zaufam, uwierzę.
Obiecuję się nie bronić.
Na nagim ciele czuć dotyk.
Usta me miękkie pocałuj,
jak cukier słodko,
zamieszaj mi w głowie.
Zabierz ze sobą do raju!
Nie powstrzyma nas
nawet brak twojego ciała
|
|
 |
|
I już, każdego dnia.
Kocham coraz bardziej.
I już, za każdym razem.
Chcę cię blisko mieć.
I już, każdej nocy.
O tobie tylko śnię.
I już, w każdej chwili.
O tobie myśleć chcę.
Teraz, już się stało.
Tylko ciebie chcę mieć.
Teraz, wciąż za mało.
Kiedy nie ma cię.
Teraz, ciągle czekam.
Przyjdź i obejmij mnie.
Teraz, nie opuszczaj.
To wszystko, czego chcę.
|
|
 |
|
Zakochałam się w kimś, kto mieszka daleko. W kimś dla kogo to wszystko było proste, zostawić, opuścić. Pokochałam Kogoś, kto nie pytał o pozwolenie biorąc mnie tylko dla siebie. Kogoś, kto nie patrzył na zegarek i nie widział godziny: za wcześnie, za szybko. Pokochałam człowieka, który na ten jeden dzień dał mi więcej szczęścia niż udało się dać wszystkim wcześniej spotkanym. I za to go kocham
|
|
 |
|
Lubię ciemność... Dodaje tajemnicy, otula niedoskonałości, ukrywa braki... Nie budzi we mnie lęku. Budzi marzenia Pozwala oczyma wyobraźni pójść tam, gdzie dociera tylko serce i jego ton. Tam gdzie wszystko jest inne, lepsze i piękniejsze. Tam, gdzie jesteś Ty.Gdzie mogę być ze swoim Aniołem...
|
|
|
|