 |
|
jak Kacezet nie pomaga już, to jest na prawdę źle..
|
|
 |
|
Ejj ja sobie poradzę , serio dam radę. Będę żyła tak jak wcześniej , będę się uśmiechać , spotykać z przyjaciółmi a na pytanie 'co tam' nikt nie usłyszy ode mnie innej odpowiedzi niż 'dobrze'. Choć dobrze nie będzie , już nigdy. ejj nie patrz tak przecież znasz mnie.
|
|
  |
|
nie lubię ludzi którzy piszą zwroty grzecznościowe z małej litery.
|
|
  |
|
jak już jesteś, to weź zostań.
|
|
  |
|
nie wiem, jak Wy, ale ja tego 'lata' przetestowałam już każdy smak herbaty owocowej.
|
|
  |
|
straciliśmy nadzieje idąc pod prąd tak silny,
za rękę z bezczelnością wiesz.. sami przeciw wszystkim.
|
|
 |
|
On się starał. Ona olewała. On odpuścił. Ona zrozumiała.
|
|
  |
|
bo Ty tak pięknie pachniesz, kiedy przechodzisz pod oknem.
śmiejesz się w głos, nie obchodzi Cię to, czy ustoję czy upadnę.
|
|
  |
|
trzy tygodnie. dokładnie tyle minęło, odkąd ostatni raz życzyłeś mi kolorowych snów. od tamtej pory takie nie są.
|
|
  |
|
jasne spojrzenie na brudne ulice miast,
jak daltonista nie dostrzegam życia barw.
czarny i biały - te kolory dobrze znam,
i według nich oceniam własny świat.
|
|
  |
|
gdybym mógł cofnąć czas, chociaż na chwilę,
niektórym akcjom wcisnąłbym delete,
żyłbym inaczej, wiedziałbym więcej
i wziąłbym swoje sprawy w swoje ręce.
|
|
|
|