 |
|
w momencie, w którym jestem wkurwiona na cały świat, nie pocieszaj mnie, siądź obok mnie, przytul z całej siły i daj papierosa.
|
|
 |
|
liczą sie dla mnie tylko moi ludzie, mordy te same znów spotkamy sie przy wódzie .
|
|
 |
|
myślisz, że jestem wredna? to szczerość kotku.
|
|
 |
|
ludzie zapomną co mówisz, co robisz, ale nigdy nie zapomną tego, jak się przy Tobie czuli .
|
|
 |
|
i jak zawsze w mojej głowie, siedzisz od samego rana, naturalnie i tak po
swojemu, prawie jakbyś był u siebie.
|
|
 |
|
szacunek? dam ci go tyle, ile dostałam od ciebie.
|
|
 |
|
oceniać to możesz siebie od zera do jednego.
|
|
 |
|
nie przypadkiem wiem, że samotność zabija.
|
|
 |
|
z każdym buchem staram się o tobie bardziej zapomnieć,
każde zaciągnięcie ma być ostatnie lecz ty ciągle powracasz .
|
|
 |
|
więc wyluzuj, uraz w kieszeń schowaj. przybij pione i zacznij od nowa.
|
|
 |
|
jednym słowem burzysz całą konstrukcje.
|
|
 |
|
wciągam Cię jak dobry towar, ćpam cholernie ostro - bez ograniczeń.
|
|
|
|