 |
|
rozkochałeś mnie w sobie do granic możliwości, dziękuję.
|
|
 |
|
czuła się tak, jakby patrząc na nią, poznawał ją od środka.
|
|
 |
|
więc opisz mi świat za oknem, tak jak tylko ty potrafisz.
|
|
 |
|
kiedy tak leżę przytulona do ciebie, jak gładzisz mnie po policzku i odgarniasz grzywkę z czoła.. tak bardzo się boję, że kiedyś będę to tylko wspominać. ze skurczem żołądka i tuszem pod okiem.
|
|
 |
|
chciałabym marznąć tak do końca świata. i żeby on mnie ogrzewał swoją wielgachną dłonią, dłonią szeroką, o krótkich palcach, najpiękniejszą dłonią na świecie, aksamitną dłonią, która tak mnie dotyka, że oddech mi zamiera na samo jej wspomnienie.
|
|
 |
|
na sen lubię twoje dłonie.
|
|
 |
|
uważaj, bywam niepoczytalna i spalam się, kiedy trzeba dać z siebie wszystko. możesz nie utrzymać ciężaru mojej miłości.
|
|
 |
|
popołudnia bezkarnie cytrynowe. ;)
|
|
 |
|
ojj to: " :* " kuszące.. wypróbować jutro możemy ;)
|
|
|
|