 |
|
To ten kolejny dzień kiedy myślę nad sensem,
Cieszę się, że jeszcze czuje coś, bo to znaczy, że jestem tu
|
|
 |
|
Nie czaję tych, co trwają w dziwnych związkach
Kochasz to jesteś, nie to nara piątka
|
|
 |
|
Przeznaczenie jest ogniwem a serce nie sługa
Czasami dwie różne połowy pasują jak ulał
|
|
 |
|
Ona jest piękna, on jest jak bestia
Niebo i piekło, piękna i bestia
|
|
 |
|
Gdzie się podziało to co łączy dwoje ludzi
Coraz więcej z nas samotnie co rano się budzi
Niegdyś na do widzenia buzi, teraz do buzi
Dużych nie szanują mali , małych nie szanują duzi
|
|
 |
|
Gdzie się podziały pary kochające siebie za nic
Teraz bezinteresownie ktoś Cię może tylko zranić
|
|
 |
|
Co z tego ze nie jesteśmy ze sobą, przecież jesteśmy sobie przeznaczeni, widocznie to nie jest jeszcze nasz czas.
|
|
 |
|
"Rozbierz mnie.
Słowo w słowo.
A zobaczysz, ile noszę
milczenia."
|
|
 |
|
Nie chcę się bać
Chcę się dziś obudzić czując się piękna
I wiem, że ze mną jest dobrze
Bo wszyscy są doskonali w niezwykły sposób, zrozum
Chcę po prostu uwierzyć w siebie
|
|
 |
|
Go on and try to tear me down
|
|
 |
|
"Pierwsza warstwa: skóra.
Druga warstwa: krew.
Trzecia warstwa: kości.
Czwarta warstwa: dusza.
A ślad
twoich zębów
jest najgłębiej,
najgłębiej."
|
|
 |
|
i gdy teraz już wiesz, że świat miał być inny, wiedz, że będziesz szczęśliwy. kiedyś
|
|
|
|