 |
|
"Wstaję rano i rzygam wczorajszą wódką."
|
|
 |
|
Jest wielu ludzi za których wskoczyłabym w ogień. Bez chwili zawahania oddałabym za nich życie. Boli mnie tylko fakt, że większość z nich jest całkiem głucha na krzyk, który dzień w dzień woła o pomoc. To krzyk mojego wnętrza, moich uczuć. [mowdomniedalej]
|
|
 |
|
Przestań narzekać, że nic Ci nie wychodzi. Walcz o swoje, marzenia same się nie spełnią. [mowdomniedalej]
|
|
 |
|
Pragnę tylko trochę ciepła z twojej strony , czy to aż tak dużo ?
|
|
 |
|
Pamiętam ten moment gdy po krótkiej spinie nagle zapytałeś mnie czy Cię Kocham , a ja stałam jak wryta nie wiedząc co mam odpowiedziec . Coś blokowało moje serce , jakbym nie wiedziała co tak na prawdę czuje . Tak , właśnie wtedy zrozumiałam że nadal Kochałam Jego . I może teraz okażę się suką bez serca ale Ty byłeś jedynie na otarcie łez i ukojenie chodź kawałka bólu osadzonego na zlodowaciałym sercu .
|
|
 |
|
i tylko twój śmiech daje mi to niesamowite szczęście ♥
|
|
 |
|
Obiecaj mi że już zawsze będziesz wtapiał się w moje źrenice tak jak robisz to tylko Ty .
|
|
 |
|
Czasami środek nie jest tak idealny jak opakowanie ...
|
|
 |
|
Dzięki Tobie nauczyłam się, że nie warto się angażować. Lepiej być oschłym realistą. [mowdomniedalej]
|
|
 |
|
Łzy wciąż kapały na nagrzany asfalt, kiedy jechała rowerem. Słuchawki w uszach zakłócały wszelkie dźwięki ulicy. Samochód tak nagle znalazł się tuż za nią. Miała dwa wyjścia - zjechać do rowu i zedrzeć kolana lub jechać dalej kosztem zdrowia lub nawet życia. Zdecydowała się na drugą opcję, zamknęła oczy. Kolejna łza wyparowała w powietrze. Lecz jego anioł ciągle przy niej był. Rower mimowolnie skręcił na pobocze. Leżała tam wyklinając wszystkich frajerów, to przez nich spieprzyła sobie życie, które aktualnie nie ma już jakiegokolwiek sensu. [mowdomniedalej]
|
|
|
|