 |
|
Każdy robi błędy, ważne jak będziesz wstawać.
|
|
 |
|
MACIE PHOTOBLOGI? JEŚLI TAK, TO PODAWAJCIE.
|
|
 |
|
a ja jak kretyn, wierzyłem w Twoje szepty i byłem gotów oddać im się bez reszty, wierz mi.
|
|
 |
|
nie raz już chciałem tym pierdolnąć, choć wiem, że nie da rady. choć wiem, że mi nie wolno, chciałbym z tego się ograbić. złapać to coś w środku, to coś w sobie zabić, bo ile razy w końcu można powietrzem się dławić?
|
|
 |
|
mam dość, jestem wyczerpany już do granic. a złość, jak dreszcz opływa mnie falami. pod dom, choć coraz bliżej z kilometrami, to naprawdę chyba wciąż się mijamy.
|
|
 |
|
zacząłem potrzebować tego, na co mówisz bliskość. z nadzieją w sercu, a w oczach z iskrą.
|
|
 |
|
czuję jak ranisz moje serce, jak krew wypływa z niego wewnątrz mnie . // pozytywna_o.
|
|
 |
|
e, przepraszam, czy kiedyś zadziała kopanie mnie w tyłek na szczęście, bo jak narazie nie widzę rezultatów ? // pozytywna_o.
|
|
 |
|
śmiałeś się, chociaż pętla na szyji spijała łzy.
|
|
 |
|
przyjdź i zostań . tylko tyle. // pozytywna_o.
|
|
 |
|
i wkurwia mnie fakt, że nie mogę Cię teraz przytulić . // pozytywna_o.
|
|
|
|