 |
Znalazłam szczęście i je zgubiłam, trudno. Wiesz co chuj w to, chwile trwają krótko, ludzie trwają krótko.
|
|
 |
Żałobny marsz grany, za karawanem idzie, długi kondukt, ludzi w czerni, zapłakanych.
Nawet niebo płacze, krople pukają o trumnę,
czy tak to będzie wyglądało, kiedy ja umrę? / Rafi
|
|
 |
Od setek tysięcy lat, odkąd powstał świat,
to na każdego żywego z ostrą kosą czeka Kat.
Przeróżnie go zwą, czasem wylew, rak,
pożar, postrzał, wypadek czasem rozumu brak. / Rafi
|
|
 |
Od tak możesz zniknąć w mig. Gdy ktoś z długą brodą u góry zrobi palcami pstryk. / Rafi
|
|
 |
Teraz leżysz na plecach, spoglądasz na błękitne niebo, serce dotyka serca. Nie ma szczęścia, nie ma pecha, nikt się nie złości, nikt nie docieka.
|
|
 |
Wydaje się tobie, że te uczucie już znasz ale, ono wcale nie jest ci znane.
|
|
 |
rodzimy się by żyć, żyjemy by umierać.
|
|
 |
Nieraz słyszę za plecami jakiś szyderczy śmiech, wasze zdanie mnie obchodzi niczym zeszłoroczny śnieg.
|
|
 |
Wiesz, szukam szczęścia, ale może to jest tak, że to ono nie może znaleźć we mnie miejsca.
|
|
 |
Wierzę w nas, czas w coś wierzyć. Żyjmy tak, jakby jutra miało nie być.
|
|
 |
Raz dostaniesz w łeb, to brachu nie pękaj.
Walka dalej trwa, na bank zdążysz się odegrać. / Bezimienni
|
|
 |
Tu walka bez fikcji, bez udawanych ciosów.
W sercu krzyk wojownika, wśród dopingujących głosów / Bezimienni
|
|
|
|