głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika kikusnalove

'To co robię  robię tak  aby było mi dobrze  nie innym. Bo to ja żyję w tym moim świecie. To ja w nim umrę.'

anordinarylife dodano: 10 października 2014

'To co robię, robię tak, aby było mi dobrze, nie innym. Bo to ja żyję w tym moim świecie. To ja w nim umrę.'

Ci  na których nam najbardziej zależy zawsze robią nam na przekór  zauważyłeś? Mimo że chcesz odpuścić  stanąć z boku i być obojętnym to nie potrafisz. A w głębi serca czujesz ten cholerny ból odrzucenia i słyszysz niechciany głos  'dlaczego to nie ja stoję obok?'

anordinarylife dodano: 10 października 2014

Ci, na których nam najbardziej zależy zawsze robią nam na przekór, zauważyłeś? Mimo że chcesz odpuścić, stanąć z boku i być obojętnym to nie potrafisz. A w głębi serca czujesz ten cholerny ból odrzucenia i słyszysz niechciany głos 'dlaczego to nie ja stoję obok?'

Życie nie raz pokazało mi  jakie potrafi być chamskie  jaką ma moc kiedy kopie w tyłek. Ciężko jest się potem podnieść. Ma cholernie ostre ciernie  które kaleczą i zostawiają blizny. Ten kat motywuje mnie do odpowiedzenia sobie na pytanie 'Czy jestem silna?'. Bo przecież każdy choć raz poczuł tą niewiarygodną satysfakcję  kiedy szczęśliwy z uśmiechem na twarzy przeszedł obok osób  które nie wierzyły w Twoją moc  że i tym razem się podniesiesz i będziesz ponownie tym  kim naprawdę jesteś. A jestem sobą.

anordinarylife dodano: 9 października 2014

Życie nie raz pokazało mi, jakie potrafi być chamskie, jaką ma moc kiedy kopie w tyłek. Ciężko jest się potem podnieść. Ma cholernie ostre ciernie, które kaleczą i zostawiają blizny. Ten kat motywuje mnie do odpowiedzenia sobie na pytanie 'Czy jestem silna?'. Bo przecież każdy choć raz poczuł tą niewiarygodną satysfakcję, kiedy szczęśliwy z uśmiechem na twarzy przeszedł obok osób, które nie wierzyły w Twoją moc, że i tym razem się podniesiesz i będziesz ponownie tym, kim naprawdę jesteś. A jestem sobą.

'Kocham Cię'. Dwa słowa  przez które przekreśliła wszystko to  co do tej pory udało jej się zbudować.

anordinarylife dodano: 9 października 2014

'Kocham Cię'. Dwa słowa, przez które przekreśliła wszystko to, co do tej pory udało jej się zbudować.

Pewnego dnia masz 17 lat. Planujesz swoje życie. Chcesz  aby było takie  jakie sobie wyobrażasz teraz. Marzysz o szczęśliwej rodzinie  bezpiecznej przystani z ogrodem psie  dobrej pracy. Po chwili spostrzegasz  że jedyne o czym marzysz to przetrwać kolejny dzień.

anordinarylife dodano: 9 października 2014

Pewnego dnia masz 17 lat. Planujesz swoje życie. Chcesz, aby było takie, jakie sobie wyobrażasz teraz. Marzysz o szczęśliwej rodzinie, bezpiecznej przystani z ogrodem,psie, dobrej pracy. Po chwili spostrzegasz, że jedyne o czym marzysz to przetrwać kolejny dzień.

Zatrzymała się. Usiadła na betonowych schodach w centrum małego miasteczka. Była wściekła  sfrustrowana  obojętna. Czuła ogromny ból  który przenikał jej serce. Wyłączyła telefon. Nie chciała z nikim rozmawiać. Została sama z sobą  a jej myśli rozrywały jej głowę. Założyła słuchawki  włączyła ulubioną muzykę. Spostrzegła starca. Uśmiechnął się do niej. Odpowiedziała tym samym. W pewnym momencie zaczęła obserwować przechodniów. Spieszyli się gdzieś  nie potrafili się zatrzymać  chociaż na chwilę  tak jak ona. Przecież każda z tych osób miała własny świat  własne problemy  chaos. Poczuła jak do oczu napływają jej łzy. Wzięła głęboki oddech  wstała  zabrała torbę. Z uśmiechem na twarzy poszła przed siebie  dalej walczyć. Wiedziała już  że wszyscy jesteśmy tylko różnobarwnymi pionkami w grze zwanej ŻYCIEM.

anordinarylife dodano: 9 października 2014

Zatrzymała się. Usiadła na betonowych schodach w centrum małego miasteczka. Była wściekła, sfrustrowana, obojętna. Czuła ogromny ból, który przenikał jej serce. Wyłączyła telefon. Nie chciała z nikim rozmawiać. Została sama z sobą, a jej myśli rozrywały jej głowę. Założyła słuchawki, włączyła ulubioną muzykę. Spostrzegła starca. Uśmiechnął się do niej. Odpowiedziała tym samym. W pewnym momencie zaczęła obserwować przechodniów. Spieszyli się gdzieś, nie potrafili się zatrzymać, chociaż na chwilę, tak jak ona. Przecież każda z tych osób miała własny świat, własne problemy, chaos. Poczuła jak do oczu napływają jej łzy. Wzięła głęboki oddech, wstała, zabrała torbę. Z uśmiechem na twarzy poszła przed siebie, dalej walczyć. Wiedziała już, że wszyscy jesteśmy tylko różnobarwnymi pionkami w grze zwanej ŻYCIEM.

A wszystko dookoła przemija. Zostajesz sam. Tylko Ty  Twoje marzenia  Twoje myśli  Twój wewnętrzny chaos  Twoja dusza  Twój własny świat. Nie masz pojęcia co wydarzy się za miesiąc  za tydzień  za dzień  za godzinę  za minutę  za sekundę. Niepewność powoduje to napięcie  które w pewnym momencie staje się częścią Twojego życia.

anordinarylife dodano: 9 października 2014

A wszystko dookoła przemija. Zostajesz sam. Tylko Ty, Twoje marzenia, Twoje myśli, Twój wewnętrzny chaos, Twoja dusza, Twój własny świat. Nie masz pojęcia co wydarzy się za miesiąc, za tydzień, za dzień, za godzinę, za minutę, za sekundę. Niepewność powoduje to napięcie, które w pewnym momencie staje się częścią Twojego życia.

Jest coraz bardziej odległa moim dłoniom  moim gestom. Przypominam sobie jak leżała delikatnie okryta cienką powłoczką  a ja opuszkami palców muskałem Jej usta jakby były najdroższym okazem  który dane mi bylo dotknąć. Przypominam sobie jej cichy szept  którym zapraszała mnie do najskrytszych zakątków Jej serca. Zamykałem oczy i wyobrażałem sobie jak tańczymy do delikatnych i zmysłowych utworów  jakie kiedykolwiek dane nam było wysłuchać. Przekręcała się wtedy na bok i wpatrywała w moje oczy jakby chciała wyczytać z Nich jakąś tajemnice  Jej uśmiech mówil wszystko  to on sprawiał  że się budziłem i uświadamiałem sobie  że to jednak nie sen  że Ona naprawdę jest tutaj ze mną. mr.lonely

mr.lonely dodano: 6 października 2014

Jest coraz bardziej odległa moim dłoniom, moim gestom. Przypominam sobie jak leżała delikatnie okryta cienką powłoczką, a ja opuszkami palców muskałem Jej usta jakby były najdroższym okazem, który dane mi bylo dotknąć. Przypominam sobie jej cichy szept, którym zapraszała mnie do najskrytszych zakątków Jej serca. Zamykałem oczy i wyobrażałem sobie jak tańczymy do delikatnych i zmysłowych utworów, jakie kiedykolwiek dane nam było wysłuchać. Przekręcała się wtedy na bok i wpatrywała w moje oczy jakby chciała wyczytać z Nich jakąś tajemnice, Jej uśmiech mówil wszystko, to on sprawiał, że się budziłem i uświadamiałem sobie, że to jednak nie sen, że Ona naprawdę jest tutaj ze mną./mr.lonely

Musisz zrozumieć  że czasem się gubię i nie wiem kim jestem  szukam sensu  przeglądam stare zeszyty i próbuję dostrzec jaki byłem dawniej  gdzie popełniłem błąd  wtedy proszę Cię  usiądź obok  złap mnie za rękę i nie pytaj o nic  po prostu bądź. Musisz wiedzieć  że czasem próbuję być lepszy  głównie dla Ciebie  byś nie musiała płakać po nocach myśląc czy znów wpadnę w jakieś gówno  to dla Ciebie walczę z samym sobą i próbuję naprawiać błędy  które kiedyś pewnie zniszczyłyby mi życie  a dziś potrafię powiedzieć sobie dość. Kiedyś pewnie spojrzał bym w niebo i powiedział 'chuj w to   lecz dziś wiem  że  chuj w to  to  robię to dla niej   gaszę świeczkę zanim się dopali i zapalam nową  by nadzieja nie gasła w naszych sercach do samego końca. Przekręcam się na bok  otwieram pół przytomne powieki  ej kochanie  obudź się  ten dzień jest nasz  bo jesteśmy tu razem. mr.lonely

mr.lonely dodano: 27 września 2014

Musisz zrozumieć, że czasem się gubię i nie wiem kim jestem, szukam sensu, przeglądam stare zeszyty i próbuję dostrzec jaki byłem dawniej, gdzie popełniłem błąd, wtedy proszę Cię, usiądź obok, złap mnie za rękę i nie pytaj o nic, po prostu bądź. Musisz wiedzieć, że czasem próbuję być lepszy, głównie dla Ciebie, byś nie musiała płakać po nocach myśląc czy znów wpadnę w jakieś gówno, to dla Ciebie walczę z samym sobą i próbuję naprawiać błędy, które kiedyś pewnie zniszczyłyby mi życie, a dziś potrafię powiedzieć sobie dość. Kiedyś pewnie spojrzał bym w niebo i powiedział 'chuj w to", lecz dziś wiem, że "chuj w to" to "robię to dla niej", gaszę świeczkę zanim się dopali i zapalam nową, by nadzieja nie gasła w naszych sercach do samego końca. Przekręcam się na bok, otwieram pół przytomne powieki, ej kochanie, obudź się, ten dzień jest nasz, bo jesteśmy tu razem./mr.lonely

 Dotykam Twoich ust  palcem dotykam brzegu Twoich ust  rysuję je  jakby wychodziły spod mojej ręki  jakby po raz pierwszy Twoje usta miały się otworzyć  i wystarczy  bym zamknął oczy  aby zmazać to wszystko i zacząć od nowa  za każdym razem tworzę usta których pragnę  usta wybrane pośród wszystkich  w absolutnej wolności przeze mnie wybrane  aby moja ręka narysowała je na Twojej twarzy  a które przez niezrozumiały dla mnie przypadek dokładnie odpowiadają Twoim ustom  uśmiechającym się pod moimi palcami.

mr.lonely dodano: 26 września 2014

"Dotykam Twoich ust, palcem dotykam brzegu Twoich ust, rysuję je, jakby wychodziły spod mojej ręki, jakby po raz pierwszy Twoje usta miały się otworzyć, i wystarczy, bym zamknął oczy, aby zmazać to wszystko i zacząć od nowa; za każdym razem tworzę usta,których pragnę, usta wybrane pośród wszystkich, w absolutnej wolności przeze mnie wybrane, aby moja ręka narysowała je na Twojej twarzy, a które przez niezrozumiały dla mnie przypadek dokładnie odpowiadają Twoim ustom, uśmiechającym się pod moimi palcami."

Kiedyś zastanawiałem się na czym polega miłość  patrzyłem na tych wszystkich zakochanych ludzi i nie mogłem pojąć co ich do siebie przyciąga  na czym polega to uczucie  które jest między nimi. Wyglądało to tak  jakby cała  miłość  opierała się przede wszystkim na czułych słówkach  spacerach  kwiatach  pocałunkach. Kiedy dorosłem i związałem się z pierwszą dziewczyną  nadal zastanawiałem się co zrobić  by pojawiła się miłość. Przynosiłem Jej kwiaty  chodziłem z Nią na spacery  całowałem Ją  lecz wciąż nie wiedziałem co w tym wszystkim jest  że ludzie spędzają ze sobą całe życie  opierając je głównie na tych czynnościach. Teraz  kiedy jestem z Nią  wiem  że czułe słowa  spacery  kwiaty  śniadania i inne te czynności są jedynie namiastką miłości. Najważniejsze jest to  co mówi serce  kiedy trzymam Ją za rękę  a ono uparcie powtarza:  Jej obecność daje Ci siłę  i bije szybciej  z każdym spojrzeniem w Jej oczy  bo chce by była obok jak najdłużej. mr.lonely

mr.lonely dodano: 11 sierpnia 2014

Kiedyś zastanawiałem się na czym polega miłość, patrzyłem na tych wszystkich zakochanych ludzi i nie mogłem pojąć co ich do siebie przyciąga, na czym polega to uczucie, które jest między nimi. Wyglądało to tak, jakby cała "miłość" opierała się przede wszystkim na czułych słówkach, spacerach, kwiatach, pocałunkach. Kiedy dorosłem i związałem się z pierwszą dziewczyną, nadal zastanawiałem się co zrobić, by pojawiła się miłość. Przynosiłem Jej kwiaty, chodziłem z Nią na spacery, całowałem Ją, lecz wciąż nie wiedziałem co w tym wszystkim jest, że ludzie spędzają ze sobą całe życie, opierając je głównie na tych czynnościach. Teraz, kiedy jestem z Nią, wiem, że czułe słowa, spacery, kwiaty, śniadania i inne te czynności są jedynie namiastką miłości. Najważniejsze jest to, co mówi serce, kiedy trzymam Ją za rękę, a ono uparcie powtarza: "Jej obecność daje Ci siłę" i bije szybciej, z każdym spojrzeniem w Jej oczy, bo chce by była obok jak najdłużej./mr.lonely

Jestem czy już mnie nie ma? Uciekam do miejsc  w których byłem sam  w których mogłem rozmawiać z samym sobą i dowiedzieć się czego tak naprawdę chcę. Patrzę w niebo  już któryś raz z kolei  lecz wciąż nie potrafię odnaleźć sensu zapisanego gdzieś w gwiazdach. Samoloty nade mną pokazują mi  że czas się jednak nie zatrzymał  a przecież właśnie o to tak uparcie prosiłem dziś Boga. Zgubiłem się w swojej duszy  jeszcze niedawno była moim drugim domem  w którym czułem się swobodnie. Dziś nie wiem czym jest i do kogo należy  wiem jedynie  że zniknąłem gdzieś za rogiem i szukam sensu  szukam miejsca  w którym znów będę mógł pomodlić się o Twój uśmiech  który zdarłem z Twej twarzy swoim zachowaniem. mr.lonely

mr.lonely dodano: 10 sierpnia 2014

Jestem czy już mnie nie ma? Uciekam do miejsc, w których byłem sam, w których mogłem rozmawiać z samym sobą i dowiedzieć się czego tak naprawdę chcę. Patrzę w niebo, już któryś raz z kolei, lecz wciąż nie potrafię odnaleźć sensu zapisanego gdzieś w gwiazdach. Samoloty nade mną pokazują mi, że czas się jednak nie zatrzymał, a przecież właśnie o to tak uparcie prosiłem dziś Boga. Zgubiłem się w swojej duszy, jeszcze niedawno była moim drugim domem, w którym czułem się swobodnie. Dziś nie wiem czym jest i do kogo należy, wiem jedynie, że zniknąłem gdzieś za rogiem i szukam sensu, szukam miejsca, w którym znów będę mógł pomodlić się o Twój uśmiech, który zdarłem z Twej twarzy swoim zachowaniem./mr.lonely

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć