 |
Poszłam drogą straszną, gdzie łzy jak beton twarde, nie wierze, kurwa nie, to nie dzieje się naprawdę.
|
|
 |
Jak bym wiedział, to bym nie pozwolił, żeby tak się stało.
|
|
 |
I tak będzie dobrze, ja wiem, czas się postara, póki co Ty i Ty i Ty i Ty wypierdalaj !
Na chuj mi Twoje dobre słowo, na lepszy stan? sama sobie poradzę, zawsze radze sobie sama.
|
|
 |
A przecież nie chcę źle, przecież już wiem jak to boli,
mimo tego i tak zawsze, muszę coś spierdolić.
|
|
 |
Prawda ukryta w rzeczywistości szarej jak tytan .
|
|
 |
Ty rób swoje, ja robię swoje w swojej głowie, jestem
panem swego losu, amen.
|
|
 |
Jest tak a nie inaczej, bedzie tak jak ja zechcę.
|
|
 |
Nie rozumiesz rzeczy, które mnie bolą.
|
|
 |
Wielu rzeczy nie rozumiem, wiele też odrzucam, nie wiem - może nie chcę o nich wiedzieć, nie chcę ich rozróżniać.
|
|
 |
Jak spytasz: czym jest kurwa Opera? Powiedzą ci jest na pulpicie zamiast Explorera .
|
|
 |
Gdy kozaczysz, krzywo patrzysz, niewiele znaczysz i tak, no tak, to fakt, a jak tak, to fuck! Znam smak twojej rozpaczy: jesteś zerem, też byłem, teraz mam cele..
|
|
 |
Wiesz, że mój świat nosi twoje imię, wiesz, że bez ciebie sama tutaj zginę.
|
|
|
|