 |
|
Co z tego, że jutro znów będzie nowy dzień? Przecież teraz już nie daje mi nadziei na ponowne przeżywanie tak wielkiego szczęścia. Co z tego, że jutro znów pomaluję rzęsy czarnym tuszem? Przecież to nie oznacza, że nie będę płakać. Co z tego, że powiem 'och tak, u mnie już wszystko w porządku'? Przecież kłamstwo od zawsze jest wpisane w naturę człowieka. Wreszcie, co z tego, że będę się uśmiechać? Przecież to nie oznacza, że uśmiecham się szczerze. / napisana
|
|
 |
|
Przez ten miesiąc podczas, którego się nie widzieliśmy umknęło Ci wiele sytuacji z mojego życia. Jednak gdybyś tylko zdecydował się wrócić, ja bym wszystko Ci opowiedziała. Odtworzyła każdy dzień. Każdy z najdrobniejszym jego szczegółem, abyś czuł się jak gdybyś był przy mnie i przeżywał wszystko tak samo jak ja. Tylko proszę wróć. / napisana
|
|
 |
|
Boję się, że niebawem zapomnę jak pięknie brzmi Twój głos. / napisana
|
|
 |
|
Czasami po prostu nie warto walczyć. Czasami musisz się poddać nawet jeśli równoznaczne będzie to z ostatecznym ciosem w serce./esperer
|
|
 |
|
Najboleśniejsza jest ta cisza po kłótni, która stawia pytanie czy to nie był ostatni raz Waszego związku./esperer
|
|
 |
|
3. Wiedz, że oddałabym wszystko, żeby cofnąć czas i przeżyć to jeszcze raz bez zbędnych dramatów. Zgodziłabym się na wszystko, byleby było tak dobrze, jak wtedy.
|
|
 |
|
2. Tak też zrobiłeś, ale nie na długo. Zostałeś na drugim kłamstwie złapany, później na trzecim, czwartym i kolejnym. Ślepo wierzyłam w to, że będziesz wracał jak za pierwszym razem. Myliłam się, było coraz gorzej. Może nie zawsze zachowywałam się fair, może czasami to też było na moje życzenie, może za bardzo udawałam przed Tobą obojętną, ale nikt nie ma prawa być oszukiwanym. Cóż miałam poradzić, że to Twoje hobby? Uwielbiasz żyć w kłamstwie, to całe Twoje życie. Wiesz, co w tym wszystkim jest najgorsze? Że ja, pokochałam to kłamstwo, jakim było to uczucie, Twoje do mnie. Zdaję sobie sprawę, że nigdy do tego nie wrócę, ale mimo wszystko dziękuję za wszystkie wydarzenia do pierwszego kłamstwa. Dziękuję, że mimo mojej obojętności to tak długo wytrwałeś. Dziękuję też, że mimo wszystko to wierzyłeś w nas dość długo. Szkoda, że ja zaczęłam trochę za późno.
|
|
 |
|
1. Gdy tak jej słucham, obserwuję jego zachowanie to widzę nas, wiesz? Jakbym widziała nasz początek znajomości. Po raz pierwszy miałam odwagę na nową znajomość. Wiem, że to głupio brzmi, ale tak było. Nie zależało mi, przyznam. Pisałeś - fajnie, nie - nie było źle. Byłam wtedy przyzwyczajona do bólu, każdego rodzaju, więc jedna osoba więcej do plotkowania była mi obojętna. Ta obojętność zmieniła się w sympatię. Lubiłam z Tobą spędzać czas, gdy tylko mogłam. Piątkowe wieczory wolałam spędzić z Tobą przed monitorem niż znowu udawać przed kumpelą, że jest okej. Miło wspomniam też sms'y na dobranoc z buziaczkiem. Tak, wiem, że dziecinne, ale wtedy każdy miły gest sprawiał mi przyjemność. Było naprawdę cudownie, czułam, że mam kogoś bliskiego, na kogo mogę liczyć zawsze. Też tak było, do czasu odkrycia pierwszego kłamstwa. Bolało cholernie, jeszcze wydarzenia wcześniejsze doszły do tego to już był koniec z moją psychiką. Wierzyłam ślepo, że gdy wybaczę to wrócisz.
|
|
 |
|
Nie możesz dzwonić, jak zatęsknisz. Nie chcę o tym gadać przez telefon. Nie ślij SMS-ów, maili, nie pisz na Facebooku. Jeśli naprawdę tęsknisz to nie bądź dzieckiem. Wsiadaj do auta i przyjeżdżaj. / Sex Story
|
|
 |
|
Więc wybacz mi zapominanie, ale to coś co robię. Widzisz? Zapomniałam, czy one są zielone czy niebieskie. W każdym razie, to co naprawdę mam na myśli... Twoje oczy są najsłodszymi jakie kiedykolwiek widziałam. I możesz powiedzieć wszystkim, to jest Twoja piosenka. Może jest całkiem prosta, ale teraz kiedy jest ukończona.. Mam nadzieję, że nie masz nic przeciwko. Mam nadzieję, że nie masz nic przeciwko temu, że zapisałam to w słowach jak cudowne jest życie podczas, gdy jesteś na świecie. / Ellie :3
|
|
 |
|
Żadne przypadki, love story, cuda, bajki - one mnie nie dotyczą, jedynie horrory albo dramaty.
|
|
 |
|
Cały czas wierzyłam w "nas" czy jakiś powrót "do siebie", ale nie. U mnie nigdy nie warto wierzyć w żadne "my" i w żadne "powroty."
|
|
|
|