głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika keeponrunning

Po każdej październikowej słabości  moje dotychczasowe życie zmienia się o sto osiemdziesiąt stopni. Nie tym razem.

estate dodano: 6 października 2013

Po każdej październikowej słabości, moje dotychczasowe życie zmienia się o sto osiemdziesiąt stopni. Nie tym razem.

Zastanawiam się  czy za każdym razem  gdy o mnie pytałeś to była czysta ciekawość? Czy zastąpiłam Twoją osobę kimś innym? Czy wyrzuty sumienia nie dawały Ci spokoju? Czy może wreszcie za mną zatęskniłeś więcej niż raz?

estate dodano: 6 października 2013

Zastanawiam się, czy za każdym razem, gdy o mnie pytałeś to była czysta ciekawość? Czy zastąpiłam Twoją osobę kimś innym? Czy wyrzuty sumienia nie dawały Ci spokoju? Czy może wreszcie za mną zatęskniłeś więcej niż raz?

Po ostatniej radości  która towarzyszyła mi przez cały zeszły tydzień wiedziałam  że nadejdzie dzień  w którym będę przybita. Nie zdawałam sobie sprawy  że dostanę takiego strasznego kopa akurat od przeszłości.

estate dodano: 6 października 2013

Po ostatniej radości, która towarzyszyła mi przez cały zeszły tydzień wiedziałam, że nadejdzie dzień, w którym będę przybita. Nie zdawałam sobie sprawy, że dostanę takiego strasznego kopa akurat od przeszłości.

Nie mam ochoty z nikim rozmawiać  nawet ze swoimi najbliższymi. Nie chcę tłumaczyć każdemu po kolei  że znowu nie mogę poradzić sobie ze wspomnieniami. Nie chcę nawet usłyszeć  że będzie dobrze  bo przez najbliższy czas nie będzie. Nie zrozumie mnie nikt  kto nie przeżył porzucenia i obojętności drugiej osoby.

estate dodano: 6 października 2013

Nie mam ochoty z nikim rozmawiać, nawet ze swoimi najbliższymi. Nie chcę tłumaczyć każdemu po kolei, że znowu nie mogę poradzić sobie ze wspomnieniami. Nie chcę nawet usłyszeć, że będzie dobrze, bo przez najbliższy czas nie będzie. Nie zrozumie mnie nikt, kto nie przeżył porzucenia i obojętności drugiej osoby.

Rok temu  zapisując tą rozmowę na poczcie  wiedziałam  że ją po jakimś czasie znajdę i przeczytam. Tylko nie zdawałam sobie sprawy  że mnie tak zaboli przeszłość  że ta funkcja w moim mózgu  wyjebane  przestanie prawidłowo działać. Może temu  że ten miesiąc jest za bardzo sentymentalny  że każdego roku o tej porze moje życia zmieniało się na lepsze. Straciłam jakąkolwiek nadzieję  że cokolwiek się zmieni  a obiecałam sobie już tyle razy  że nie wrócę do tamtych wspomnień. Znowu przegrałam walkę z przeszłością  za długą byłam na wygranej pozycji.

estate dodano: 6 października 2013

Rok temu, zapisując tą rozmowę na poczcie, wiedziałam, że ją po jakimś czasie znajdę i przeczytam. Tylko nie zdawałam sobie sprawy, że mnie tak zaboli przeszłość, że ta funkcja w moim mózgu "wyjebane" przestanie prawidłowo działać. Może temu, że ten miesiąc jest za bardzo sentymentalny, że każdego roku o tej porze moje życia zmieniało się na lepsze. Straciłam jakąkolwiek nadzieję, że cokolwiek się zmieni, a obiecałam sobie już tyle razy, że nie wrócę do tamtych wspomnień. Znowu przegrałam walkę z przeszłością, za długą byłam na wygranej pozycji.

moje  podpisz albo usuń. teksty napisana dodał komentarz: moje, podpisz albo usuń. do wpisu 5 października 2013
Wiesz na co mam ochotę? Napisać  opierdolić za wszystkie krzywdy i sprawić kurwa  że by żałował za wszystko  co mi zrobił. Za to  że sprawił mi najgorszy rok w moim życiu i za to  że przez niego prawie spierdoliłam przed tym światem zostawiając najważniejszych ludzi. Niech on poczuje się choć raz tak samo jak ja  niech poczuje ja to jest być najgorszym na świecie  jak to być kurwa samym. Cham  prostak  frajer.

estate dodano: 5 października 2013

Wiesz na co mam ochotę? Napisać, opierdolić za wszystkie krzywdy i sprawić kurwa, że by żałował za wszystko, co mi zrobił. Za to, że sprawił mi najgorszy rok w moim życiu i za to, że przez niego prawie spierdoliłam przed tym światem zostawiając najważniejszych ludzi. Niech on poczuje się choć raz tak samo jak ja, niech poczuje ja to jest być najgorszym na świecie, jak to być kurwa samym. Cham, prostak, frajer.

Znowu się boję  tej wyjebki stuprocentowej  która została zastosowana do mojej osoby. Jedna rozmowa  która została zachowana sprzed roku spowodowała  że zabolało i to bardzo. Znowu mam ochotę wypisać na kartce A4  jak mnie to wykańcza. Znowu straciłam wiarę w siebie i w to  że kiedykolwiek ktoś będzie skłonny ze mną spędzić resztę życia. Jestem kurwa beznadziejna.

estate dodano: 5 października 2013

Znowu się boję, tej wyjebki stuprocentowej, która została zastosowana do mojej osoby. Jedna rozmowa, która została zachowana sprzed roku spowodowała, że zabolało i to bardzo. Znowu mam ochotę wypisać na kartce A4, jak mnie to wykańcza. Znowu straciłam wiarę w siebie i w to, że kiedykolwiek ktoś będzie skłonny ze mną spędzić resztę życia. Jestem kurwa beznadziejna.

Zbyt długo pozwalałam aby życie toczyło się gdzieś poza mną. Czułam jakby to ktoś za mnie podejmował decyzje  które przecież mogły okazać się tymi kluczowymi. Pozwalałam aby przeszłość gnębiła mnie i przypominała  że straciłam niemal wszystko  co miałam. Okazałam tak wiele słabości  wpadłam w depresje  straciłam połowę roku. Byłam jak zahipnotyzowana  czasem też działałam jak desperatka. Tak bardzo pogubiłam się i ciągle brnęłam w złą stronę  a przecież wszystko dookoła wskazywało mi  którą drogę powinnam natychmiast wybrać. Często wolałam wiele spraw przemilczeć i odciąć się od rzeczywistości. Teraz jednak chcę być jak ta wojowniczka  która jest pewna tego czego chce i odważnie idzie po to co należny jej się od życia. Chcę być jak ogień  który wypala wszystko  co złe. Chcę walczyć aby wreszcie stanąć na szczycie świata jako zwycięzca. Chcę zebrać tą ogromną siłę  aby wszyscy usłyszeli  że wygrałam z sobą i swoimi słabościami. Chcę być panią swojego życia. Chcę być najlepsza.  napisana

napisana dodano: 4 października 2013

Zbyt długo pozwalałam aby życie toczyło się gdzieś poza mną. Czułam jakby to ktoś za mnie podejmował decyzje, które przecież mogły okazać się tymi kluczowymi. Pozwalałam aby przeszłość gnębiła mnie i przypominała, że straciłam niemal wszystko, co miałam. Okazałam tak wiele słabości, wpadłam w depresje, straciłam połowę roku. Byłam jak zahipnotyzowana, czasem też działałam jak desperatka. Tak bardzo pogubiłam się i ciągle brnęłam w złą stronę, a przecież wszystko dookoła wskazywało mi, którą drogę powinnam natychmiast wybrać. Często wolałam wiele spraw przemilczeć i odciąć się od rzeczywistości. Teraz jednak chcę być jak ta wojowniczka, która jest pewna tego czego chce i odważnie idzie po to co należny jej się od życia. Chcę być jak ogień, który wypala wszystko, co złe. Chcę walczyć aby wreszcie stanąć na szczycie świata jako zwycięzca. Chcę zebrać tą ogromną siłę, aby wszyscy usłyszeli, że wygrałam z sobą i swoimi słabościami. Chcę być panią swojego życia. Chcę być najlepsza. /napisana

Jesteśmy tacy sami jak to co przeżyliśmy. Dlatego najczęściej jesteśmy smutni  bo przydarzają się nam złe rzeczy  bo świat jest zły. esperer

esperer dodano: 4 października 2013

Jesteśmy tacy sami jak to co przeżyliśmy. Dlatego najczęściej jesteśmy smutni, bo przydarzają się nam złe rzeczy, bo świat jest zły./esperer

Miałam być na zawsze Twoją  jedyną   a nie na miesiąc.

estate dodano: 4 października 2013

Miałam być na zawsze Twoją "jedyną", a nie na miesiąc.

Wcześniej mogłam napisać definicję bólu na całą kartkę A4. Teraz mogę użyć tylko jednego słowa: samotność.

estate dodano: 4 października 2013

Wcześniej mogłam napisać definicję bólu na całą kartkę A4. Teraz mogę użyć tylko jednego słowa: samotność.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć