 |
|
Zaledwie wczoraj odwiozłeś mnie do domu a dzisiaj tęsknię ze zdwojoną siłą ;*
|
|
 |
|
Niby odległość między dwojgiem ludzi nie ma znaczenia gdy im na sobie zależy , lecz gdy zaczynają oboje tęsknić te kilometry są nie do zniesienia ...
|
|
 |
|
Jeśli ludzie się kochają to nic ich nie podzieli, a wiek to ma już tutaj najmniejsze znaczenie ! :)
|
|
 |
|
Ty już nigdy mnie nie skrzywdzisz. Skąd ta pewność? Stąd, że w końcu dotarło do mnie po tych czterech latach, że nie jesteś człowiekiem niezastąpionym. Nie potrafiłeś docenić tego wszystkiego co Ci dawałam. A dawałam Ci całą siebie. Czy można więcej? ..
|
|
 |
|
Nie da się tego wyleczyć, nie wyrzucę złości z siebie, nie spojrzę w swoje odbicie jak kiedyś, nie dotknę swoich ust dłonią, nie przetrę oczu, nie jestem już sobą, zmarnowałam to, zniszczyłam siebie, jestem zła i niewiarygodnie niepodobna do siebie sprzed dwóch lat, zimna, bezwzględna, naiwna i cholernie nieodpowiedzialna. Potrzebuję mocnych prochów, nie na śmierć, na zapomnienie, na cofnięcie, zresetowanie, potrzebuję spokoju.
|
|
 |
|
Gdybym miała teraz wybrać między Tobą a spełnieniem choćby jednego życzenia wybrałam bez wahania Ciebie. W Tobie, odkąd tylko pamiętam, było coś, co dawało mi szczęście. Nie liczyło się to gdzie jesteśmy, jacy jesteśmy. Nie liczyło się nic poza miejscem, w którym splatały się nasze dłonie bijąc przy tym ciepłem, dostającym się prosto do serca. Tylko to było ważne, pamiętasz? To, że patrzyliśmy sobie w oczy i oddychaliśmy wspólnym powietrzem, a każde Twoje słowo przepełnione cząsteczkami uśmiechu było bardziej wyraźnym wyrazem miłości niż jakiekolwiek 'kocham', które wypowiadaliśmy do siebie nie raz szeptem. Nie było nic bardziej oczywistego niż my, a to było dla mnie spełnieniem wszystkich marzeń. Właśnie dlatego wybrałabym Ciebie. Bez wątpienia.
|
|
 |
|
https://www.facebook.com/Veriolla-moblo-515711411908272/?fref=ts - zapraszam, raz ;)
http://veriolla-moblo.blogspot.com/ - zapraszam, dwa ;)
DUUUŻO WIĘCEJ MNIE ;)
|
|
 |
|
Po tobie nawet piekło wydaje się być niczym.
|
|
 |
|
Mając piętnaście lat myślałam o rozpakowaniu swoich żył.
|
|
 |
|
Dla mnie tamten zawód miłosny był rodzajem śmierci i zostałam zmuszona do utrzymania życia.
|
|
 |
|
Dzisiaj nie potrafie juz nawet spojrzec w lustro, bo nie potrafie spojrzec sobie prosto w oczy, nienawidze siebie, swojego wygladu, swojego spojrzenia.. Nie patrze w lustro, zebym nie musiala ze soba rozmawiac, zebym nie musiala wypominac wszystkich momentow w ktorych postapilam zle, zebym nie musiala ogladac, takiego wraka czlowieka, jakim sie stalam..
|
|
 |
|
Chcialabym, zebys przyszedl do mnie i powiedzial, ze zalujesz, ze nie chciales odejsc, ze nie chciales mnie zostawiac.. Chcialabym, zebys pozniej mnie przytulil i szepnal do ucha jak bardzo teskniles i jak mnie kochasz.. Chcialabym, zeby moje zycie znowu mialo sens.. Zebym miala dla kogo zyc.. Zebys byl ze mna juz zawsze..
|
|
|
|