 |
"Gdy znów się zadręczasz, że tak bardzo boli,
wznieś kielonek w górę zapomnij.
Gdy non stop myślisz jak mogłeś spierdolić,
wznieś toast i dumnie zapomnij.
I gdy bez kontroli, wbrew własnej woli
dołujesz weź pij i zapomnij.
Czas leczy rany, więc czas Cię oswoić,
pierdolić to, zapij, zabij, zapomnij."
|
|
 |
"I szukamy powodów, by się odezwać, marnujemy cenne chwile. A już moglibyśmy siedzieć obok siebie."
Katarzyna Wołyniec, z porozrzucanych zapisków.
|
|
 |
Moralniak, najgorsze co może być :/ /ASs
|
|
 |
Zapytałeś mnie wczoraj "Jak podbój świata" - Dziś widziałam człowieka, któremu odebrano nadzieje. Będę musiała uśpić ukochanego szczura. Wypiłam sama butelkę wina, a teraz kładę się w pustym łóżku. Nie szukałam nigdy kłopotów - same mnie poznajdywały nawet wtedy gdy chowałam się między drzwiami, a ścianą. Świat mnie przechytrzył, dopadł i pokonał doświadczeniem. Dlaczego nie powiedziałam Ci tego wszystkiego ? Cóż tam gdzie ja, tam dzieje się źle, a chciałabym by działo Ci się dobrze...
|
|
 |
Na pewno znasz takie noce, ten destrukcyjny moment , W którym każda myśl waży grubo ponad tonę...
|
|
 |
patrzył jak umiera jej serce,kiedyś był motorem jego bicia....dziś jest przyczyną jego śmierci !schizapolo!
|
|
 |
Nie przecierpiałam za Tobą ani jednego dnia. Nie przepłakałam. Co innego nocą...
|
|
 |
"potrafisz oddychać, ale nie potrafisz żyć..."/pih
|
|
 |
Czasem bym chciała, byś to wszystko przeczytał. Przeczytał to co czułam przez te wszystkie miesiące, ale za chwilę przychodzi opamiętanie: a jak przeczytasz? Co wtedy o mnie pomyślisz. Niby nie mam nic do stracenia, ale jednak. Boję się tego, że to już nie wróci, bo mam jeszcze minimalną nadzieję. Boję się, że nie wytrzymam. Życzenia urodzinowe bez odpowiedzi, a dla mnie kolejny cios. Nie chce żyć bez Ciebie, nie umiem obudzić się z uśmiechem. Co rano jest tylko :" kurwa, znowu się obudziłam". Dzisiaj myślałam o Tobie i nagle zza burzowych chmur przebiło się słońce. Kurwa, błagam Cię wróć. Już nie proszę, już błagam. Umieram bez Ciebie, każdego dnia umieram na nowo. Więcej pale, więcej pije, nie jem i jakoś ciągne. Jak długo? Nie wiem/ASs
|
|
 |
Myśli samobójcze? Witajcie, dawno was u mnie nie było.../ASs
|
|
 |
Próbuje udawać, nie płakać, nie myśleć, ale kurwa nie wychodzi. Cały czas siedzi w mojej głowie, cały czas Go kocham tak samo. Wracam w myślach do NASZYCH dni i tym się wykańczam. Tęsknię, cholernie za Nim tęsknię. Chce Go spowrotem, chce cofnąć czas i wrócić do Jego ramion, ust, dłoni. Kiedyś pewnie się z kimś zwiąże, ale zawsze już będę Go kocham, zawsze będę mieć nadzieję, zawsze będę tęsknić. Takie coś zdarza się raz w życiu. Cierpie, chociaż On nie ma o tym żadnego.pojęcia. Bawi się idealnie beze mnie, kiedy ja pomału, z każdym dniem umieram bez Niego. Powiedziałam ważne słowa nad grobem dziadków i słowa dotrzymam.../ASs
|
|
 |
Tydzień. Na początku był jakikolwiek.kontakt, dzisiaj nie ma żadnego. Twój sms w poniedziałek, czy tam niedzielę.. - Wracam do mojej Kaski- , a ją nie pamiętam jak znalazłam się w pokoju, jak porozwalałam rzeczy, pamiętam tylko ulgę, a kiedy spojrzałam na rękę, zobaczyłam krew. Płakałam jeszcze bardziej. Przegrałam. Doprowadziłes mnie do tego, że znowu to zrobiłam. Żałuję cholernie, kocham Cię cholernie i zajebiscie chce być z Tobą, ale teraz patrząc na rękę wiem, że to.już nie wróci. Wysłane życzenia, bez jakiejkolwiek odpowiedzi. Tak strasznie boli;((((/ASs
|
|
|
|