 |
|
Moja edukacja przed kartkówką ma 3 etapy : 1. Pouczę się wieczorem . 2. wstanę wcześniej to się pouczę . 3. jebać . Jakoś będzie xD
|
|
 |
|
siedziałam z rodzicami przed telewizorem nabijając się z odmłodzonego Ibisza.nagle zadzwonił dzwonek do drzwi. z racji iż byłam już wykąpana , bo niedziele spędziłam w domu-poszłam otworzyć drzwi w szlafroku i ogromnych kapciach. 'sziemaneo, wpuszcisz mne?'-wydukał kompletnie zalany przyjaciel. 'popierdoliło Cię, gdzie żeś się tak schlał!?' - krzyknęłam na pół domu, aż mama z tatą przyszli. wzięłam Go za fraki prowadząc do pokoju, rozścieliłam łóżko i kazałam położyć się spać. 'przperaszam,ale jakos tak wy, wy no wyszlo' - wydukał ponownie. 'zamknij się i śpij!'- usiłowałam spokojnie mówić. nagle do pokoju weszła mama z butelką wody stawiając mu ją koło łóżka ,i uśmiechając się dodała:'dziecko,trochę dystansu-nigdy młoda nie byłaś,haha'. 'tato,zabierz ją !' - wydarłam się do taty, który wleciał do pokoju mówiąc: ' niech chłopak śpi - dobrze mama gada'. przewróciłam oczami i ze słowami: ' ja Was nie rozumiem kompletnie wszystkich' zabrałam się do szukania numeru Jego mamy
|
|
 |
|
Jedna miłość, jedno życie- dedykowane prawdzie.
|
|
 |
|
'Stoję na rozstaju dróg tylko nie wiem czy z tąd sie powraca? '
|
|
 |
|
' Mieszam wódkę z kokainą, obserwuję wskazówkę- godzina za godziną.
|
|
 |
|
' Żaden czas spędzony z Tobą nie będzie dla mnie wystarczająco długi... Ale zaczynamy od wieczności.'
|
|
 |
|
Wiesz, najszczęśliwsza będę, będąc przy Tobie.
|
|
 |
|
Człowiek dusi w sobie ból, połyka łzy, które nie znajdują ujścia i po pewnym czasie zaczynają zabijać
|
|
 |
|
"Dzisiejszego popołudnia sen rozbił się na mojej głowie. Pogruchotał mi czaszkę, przebił umysł, porozrywał serce. Mógłbym je posklejać, ale będzie to tak samo trudne, jak przepuszczenie tego wszystkiego przez palce. (...) Miłość klaszcze w moją prawą dłoń i pomaga lewej dotknąć życia. Jest wszystkim, czego potrzebuję, by odzyskać siły. Mam już dość strachu i słabości. Widzę światło i chcę się tam dostać jak najszybciej."
|
|
 |
|
Czy kiedykolwiek przyglądałeś się parom na ulicach? Są młodzi, trzymają się za ręce, żeby się nie pozabijać. Gdy się zestarzeją, trzymają się za ręce, żeby nie upaść.
|
|
|
|