 |
|
Od dawna nie obchodzi mnie co o mnie mówią ludzie, co prawda, a co nie prawda wiem i chuj wam w buzie, od dawna na luzie. / FOKUS ♥
|
|
 |
|
Gdy musisz mnie opuścić, to czuję ból w klatce piersiowej bo wiem, że za chwilę tęsknota rozpierdoli mnie na części pierwsze. | desperacko
|
|
 |
|
czas jest bezlitosny i to on zatrzyma serce. ogarnie cie nieznany bol,obezwladni rece. zanim to sie stanie jeszcze wiele ciezkich chwil. uwierz mi, co Cie nie zabije doda sil. | BEZIMIENNI
|
|
 |
|
nie ma takich rzeczy ktorych zdobyc nie da rady,zaakceptuj siebie twoje oraz innych wady. | BEZIMIENNI
|
|
 |
|
nie jest dobrze, nigdy nie będzie.
|
|
 |
|
A jeśli wróci? Jeśli spojrzy Ci w oczy i powie, że Cię kocha? Wymiękniesz.
|
|
 |
|
pierwszą miłość zapamiętamy na zawsze, lecz ona kiedyś się skończy.
|
|
 |
|
spójrz mi prosto w oczy i powiedz, że jestem dla ciebie nikim. dasz rade? // d_m
|
|
 |
|
Nie przeżyłam tyle, co wielu innych ludzi. Nie bił mnie ojciec, nie mieszkałam na ulicy, ani nie byłam śmiertelnie chora. Być może dlatego ich do końca nie rozumiem i nie mogę im współczuć, ponieważ tak naprawdę nie wiem, jak oni się w pełnym stopniu czują. Mam natomiast swoje przeżycia, swoje bóle i swoje łzy, dlatego nie chcę, aby ktoś mi współczuł czy mnie pocieszał, ponieważ nikomu nie życzę tego, co sama w tym momencie czuję. / fadetoblack
|
|
 |
|
staram się nad tym panować . gdy słyszę dźwięk nadchodzącego esemesa , siedzę spokojnie z jakieś 45 minut i czekam , aż serce przestaje walić jak głupie . potem spokojnie podchodzę i odczytuje .a gdy wiadomość jest od ciebie , całe ćwiczenie na uspokojenie cholera bierze
|
|
 |
|
są uczucia nie do opisania. nie do opowiedzenia. uczucia, których nikt z nas nie zdoła opisać słowami. możemy mówić o miłości. pisać o jej skutkach ubocznych i odczuciach podczas jej przeżywania. możemy opowiadać o tym jak zachowuje się nasze ciało. jak wariuje podświadomość. jednak, żeby się przekonać, że każde z tych słów jest prawdą, żeby zwyczajnie to wszystko zrozumieć, trzeba przeżyć miłość na własnej skórze.
|
|
 |
|
serce rozrywało mi się na kawałki,
gdy czytałeś wiadomości od kolegi z którym po prostu robiłam sobie jaja.
czytał i mówił, że czuję jak coś mu rozkrusza się w środku. mówił ze łzami w oczach.
czułam ten ból. nic nie mogłam zrobić. nie miałam nic na swoje usprawiedliwienie.
czułam gniew, nienawiść do samej siebie, że w tak perfidny sposób mogłam zranić kogoś,
kogo kochałam ponad życie.
|
|
|
|