głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika katee

kurczę  chciałabym Wam maksymalnie podziękować za czytanie mojego bloga! w tak krótkim  na dobrą sprawę  czasie dobiliśmy 6 iu tysięcy odwiedzin  a google hasło 'zgniła dusza' jak najbardziej kojarzy z moim opowiadaniem. poza tym to  co robicie tutaj  na moblo... wszystkie plusiki  cytowania  komentarze  dodawanie do obserwowanych. jesteście niezastąpieni! dzięki  dzięki  dzięki :

definicjamiloscii dodano: 28 czerwca 2011

kurczę, chciałabym Wam maksymalnie podziękować za czytanie mojego bloga! w tak krótkim, na dobrą sprawę, czasie dobiliśmy 6-iu tysięcy odwiedzin, a google hasło 'zgniła dusza' jak najbardziej kojarzy z moim opowiadaniem. poza tym to, co robicie tutaj, na moblo... wszystkie plusiki, cytowania, komentarze, dodawanie do obserwowanych. jesteście niezastąpieni! dzięki, dzięki, dzięki :*

był jedyną osobą dla której rzuciłam moją odwieczną przysięgę  iż nie wejdę ponownie do tej samej rzeki  nie spróbuję z tym samym  nie dam drugiej szansy. mimo słów  którymi mnie karmił chcąc wyniszczyć doszczętnie  mimo zachowań  tak nieprzemyślanych  tak bolesnych  tak chorych  mimo łez  które przez Niego wylałam i bólu z jakim musiałam się zmierzyć   wystarczyło jedno 'kocie  ja kocham  Ciebie  maksymalnie'  i nie potrafiłam zrobić nic innego  jak wrócić do Niego. cholera  zależało mi na tym draniu  a moje serce... bez Niego zwyczajnie nie dawało sobie rady.

definicjamiloscii dodano: 28 czerwca 2011

był jedyną osobą dla której rzuciłam moją odwieczną przysięgę, iż nie wejdę ponownie do tej samej rzeki, nie spróbuję z tym samym, nie dam drugiej szansy. mimo słów, którymi mnie karmił chcąc wyniszczyć doszczętnie, mimo zachowań, tak nieprzemyślanych, tak bolesnych, tak chorych, mimo łez, które przez Niego wylałam i bólu z jakim musiałam się zmierzyć - wystarczyło jedno 'kocie, ja kocham, Ciebie, maksymalnie', i nie potrafiłam zrobić nic innego, jak wrócić do Niego. cholera, zależało mi na tym draniu, a moje serce... bez Niego zwyczajnie nie dawało sobie rady.

zaczął oglądać się za innymi  rzucać komplementami do przypadkowych dziewczyn obejmując mnie w pasie. znosiłam to  do czasu  kiedy kumpela nie powiedziała mi  że widziała jak całuje inną. zaciągnęłam Go w najciaśniejszy kąt szkolnego korytarza na jednej z przerw.   słuchaj  żałuję  że w takich okolicznościach  ale ostatnio ciężko Cię złapać w innych. usuwam się z Twojego życia  chyba już mnie nie potrzebujesz.   powiedziałam pewnie formułkę  którą układałam przez całą noc. potem odeszłam bez słowa zostawiając Go samego. tydzień później  kiedy nie odbierałam od Niego żadnych telefonów przyszedł do mojego domu.   słońce  kurwa  nie umiem bez Ciebie.   szepnął mi w włosy na powitanie. wtedy przekonałam się  iż czasem należy puścić kogoś wolno  dać wybór  swobodny oddech... jeśli się kocha   nigdy nie opuszcza się drugiej osoby definitywnie. zawsze się wraca.

definicjamiloscii dodano: 28 czerwca 2011

zaczął oglądać się za innymi, rzucać komplementami do przypadkowych dziewczyn obejmując mnie w pasie. znosiłam to, do czasu, kiedy kumpela nie powiedziała mi, że widziała jak całuje inną. zaciągnęłam Go w najciaśniejszy kąt szkolnego korytarza na jednej z przerw. - słuchaj, żałuję, że w takich okolicznościach, ale ostatnio ciężko Cię złapać w innych. usuwam się z Twojego życia, chyba już mnie nie potrzebujesz. - powiedziałam pewnie formułkę, którą układałam przez całą noc. potem odeszłam bez słowa zostawiając Go samego. tydzień później, kiedy nie odbierałam od Niego żadnych telefonów przyszedł do mojego domu. - słońce, kurwa, nie umiem bez Ciebie. - szepnął mi w włosy na powitanie. wtedy przekonałam się, iż czasem należy puścić kogoś wolno, dać wybór, swobodny oddech... jeśli się kocha - nigdy nie opuszcza się drugiej osoby definitywnie. zawsze się wraca.

przepraszam  straciłam chęci na bycie miłą  na akceptowanie wszystkiego wokół i robienie każdej czynności zgodnie z zasadami.

definicjamiloscii dodano: 28 czerwca 2011

przepraszam, straciłam chęci na bycie miłą, na akceptowanie wszystkiego wokół i robienie każdej czynności zgodnie z zasadami.

Mogłabym dla Ciebie wkładać i zdejmować tysiąc staników i dwa tysiące sukienek. Mogłabym także dla Ciebie rozebrać się z habitu

asiula1rulez dodano: 28 czerwca 2011

Mogłabym dla Ciebie wkładać i zdejmować tysiąc staników i dwa tysiące sukienek. Mogłabym także dla Ciebie rozebrać się z habitu

Jedyne co mogłoby mi dać zadowolenie  to gdybym podpalił cały świat i spłonął razem z nim.

asiula1rulez dodano: 28 czerwca 2011

Jedyne co mogłoby mi dać zadowolenie, to gdybym podpalił cały świat i spłonął razem z nim.

Tysiącom ludzi na Ziemi brak siły  sprytu  urody czy szczęścia  mnie jednak odróżnia od nich ta nieszczęsna przypadłość  że jestem tego świadomy

asiula1rulez dodano: 28 czerwca 2011

Tysiącom ludzi na Ziemi brak siły, sprytu, urody czy szczęścia, mnie jednak odróżnia od nich ta nieszczęsna przypadłość, że jestem tego świadomy

Spotkałam go i dużo energii musialam zużyć  by mu wytłumaczyć  że wszystko  co między nami  dlatego było tak niesamowite  ponieważ miało się nigdy nie powtórzyć

asiula1rulez dodano: 28 czerwca 2011

Spotkałam go i dużo energii musialam zużyć, by mu wytłumaczyć, że wszystko, co między nami, dlatego było tak niesamowite, ponieważ miało się nigdy nie powtórzyć

A teraz rozgościła się we mnie mała dziewczynka  kapryśna i taka  której nie lubię

asiula1rulez dodano: 28 czerwca 2011

A teraz rozgościła się we mnie mała dziewczynka, kapryśna i taka, której nie lubię

Ja sama narzucam sobie chaos  nieporządek i zagubienie. Robię to tak sugestywnie  że każdy mężczyzna chętnie się mną zaopiekuje  myśląc o absolutnej nade mną przewadze. Pozwalam mu ją teoretycznie mieć  aby go sobie podporządkować i nim zawładnąć. A wtedy mój powrót do równowagi jest łatwy  tak? Naprawdę taki ze mnie gracz?

asiula1rulez dodano: 28 czerwca 2011

Ja sama narzucam sobie chaos, nieporządek i zagubienie. Robię to tak sugestywnie, że każdy mężczyzna chętnie się mną zaopiekuje, myśląc o absolutnej nade mną przewadze. Pozwalam mu ją teoretycznie mieć, aby go sobie podporządkować i nim zawładnąć. A wtedy mój powrót do równowagi jest łatwy, tak? Naprawdę taki ze mnie gracz?

Moja mama jest jak GI Jane: ma więcej ikry niż syberyjski jesiotr

asiula1rulez dodano: 28 czerwca 2011

Moja mama jest jak GI Jane: ma więcej ikry niż syberyjski jesiotr

Ja tak się boję ciemności  że jak myję twarz  to najpierw zamykam jedno oko i namydlam połowę  spłukuję i dopiero zabieram się do drugiej

asiula1rulez dodano: 28 czerwca 2011

Ja tak się boję ciemności, że jak myję twarz, to najpierw zamykam jedno oko i namydlam połowę, spłukuję i dopiero zabieram się do drugiej

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć