 |
|
miłość? gdy nie potrafiąc wyciągnąć Go z dna skaczesz za Nim, słodko się uśmiechasz i delikatnie całując Jego wargi zapewniasz, że razem dacie radę.
|
|
 |
|
jeśli trafię teraz na Twoją wycieraczkę, przemoczona od deszczu, jak szczeniak - przygarniesz mnie, i pokochasz, jak pokochałbyś tego psiaka? i dasz mi ciepłego mleka, weźmiesz na kolana całując w czubek nosa? i przywiążesz się, zatrzymasz przy sobie?
|
|
 |
|
szarpnął mnie za nadgarstek i obrócił w swoją stronę. - skończ, nie chcę gadać. - burknęłam spuszczając spojrzenie. - patrz na mnie. patrz, cholera. - syknął, a widząc, że nie zmieniam pozycji na siłę uniósł mój podbródek dłonią. - wróciłaś do Niego, tak?! - krzyknął odczytując wszystko w moim spojrzeniu. wstrzymywałam łzy, wzięłam głęboki oddech. - nie rozumiesz. nie pojmujesz, że nie mogę być tylko dla Ciebie, bo zwyczajnie to mnie dusi. boli Cię, bo nie jestem tylko Twoja. ale to nie moje miejsce, zupełnie nie moje. - tłumaczyłam piskliwie. przełknęłam boleśnie ślinę. - kocham Go.
|
|
 |
|
Gdyby każdy fiut, którego żarłaś był z czekolady ,miałabyś zapas cukru na kolejne trzy dekady.
|
|
 |
|
Do ilu trzeba liczyć, kiedy liczy się na faceta ?
|
|
 |
|
Na pytanie : " Jaka jestem? " , odpowiadam : " To zależy czyich plotek słuchasz. "
|
|
 |
|
" Stare rany nie rdzewieją, chociaż ich nie rozdrapuję. "
|
|
 |
|
Z serii : "Co by było gdyby? "
|
|
 |
|
Zaufanie jest jak kartka papieru, raz zgniecione już nigdy nie będzie takie idealne.
|
|
 |
|
" Wole nie mieć nic, ale być z nim, niż mieć wszystko, bez niego... "
|
|
 |
|
Wiesz ile jesteś warta, więc nie zadowalaj się byle czym.
|
|
|
|