 |
|
w dupie mam co czuć ode mnie potrzebuje tego znowu, znowu do tego dopuszczę, że zapomnę o zdrowiu, i znowu do tego dojdzie, że zapomnę o Bogu
|
|
 |
|
a świat się kręcił wokół jak te smukłe baletnice, zwolniło tempo, serce jakby uszło ze mnie życie
|
|
 |
|
nie żyw już urazy, próbowaliśmy tyle razy
|
|
 |
|
u mnie z ludźmi jak z rapem - nie ilość tylko jakość
|
|
 |
|
ja ciągle wracam, choć mówię, że to ostatni raz
|
|
 |
|
ta dziewczyna to anioł, a to co przeżyła to piekło, mimo to jedyne co wyczytasz z jej twarzy - to piękno
|
|
 |
|
m więcej pragnę wyrazić, tym mniej słów posiadam. W takich chwilach po prostu chcę podejść, chwycić Cię za rękę, stanąć twarzą w twarz, pocałować i poczuć to wszystko: miłość, pasję, pożądanie, tę chęć bycia razem, pomimo wszystkiego. Tak bardzo tego potrzebuję, twojego ciepła, wsparcia, zrozumienia. Wtulić się w Ciebie i poczuć bezpieczeństwo. Zobaczyć w Twoich oczach szczere uczucie w postaci iskierek, które nigdy nie zgasną.
|
|
 |
|
Trzymając się za ręce idziemy wspólną drogą naszych słabości, lęków, obaw i wad ku wspólnemu szczęściu korzystając z bagaży doświadczeń, które niesiemy na plecach i znaków drogowych podstawianych nam przez życie, przyjaciół i "życzliwych" nam ludzi.
|
|
 |
|
Zazdrość to nic jak niska samoocena spowodowana przez krytykę partnera,niska samoocena powoduje ,że partnerka dąży do doskonałości zapominając ,ze jest sama dla siebie jedynym i wyjątkowym cudem jaki mógł stworzyć człowiek, nie widząc w dążeniach jak rujnuje sie związek. Każda inna kobieta obok partnera jest zagrożeniem dla niej, a tak naprawdę jak sie kocha siebie i innych nie szukając przy tym akceptacji, szczęścia nie trzeba szukać .czasem lepiej zrezygnować tuż po starcie, brak pewności -budzi brak zaufania.
|
|
 |
|
Nie mogę Ci powiedzieć, co zdarzy się jutro. Nie mogę określić, jaki to będzie dzień. Nie wiem co się stanie, jakie słowa padną z moich ust, czy cię zranię, czy może pocieszę, gdy będzie Ci źle. Wiem jednak to, że bardzo Cię kocham. I zawsze będę.
|
|
 |
|
Widzisz ile dajesz mi radości? Mogłabym Cię cały czas ściskać i dziękować, że jesteś obok. Nie potrafię się Tobą nacieszyć. Ten proces trwa. Napawam się każdą chwilą, każdym słowem, dotykiem i zapachem. Nie mam dość.
|
|
|
|