głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika kasiek993

tyle lat czekałem na ciebie. przewaliło się nade mną wiele dni złych i takich sobie  wspinałem się do góry i spadałem na samo dno. kochałem i byłem nienawidzony  ale stale czekałem na ciebie. wiedziałem  że spotkam wreszcie ciebie  choćby to spotkanie zdarzyło się po końcu świata

mistrzhehe dodano: 3 dni temu

tyle lat czekałem na ciebie. przewaliło się nade mną wiele dni złych i takich sobie, wspinałem się do góry i spadałem na samo dno. kochałem i byłem nienawidzony, ale stale czekałem na ciebie. wiedziałem, że spotkam wreszcie ciebie, choćby to spotkanie zdarzyło się po końcu świata

właściwie to nawet żałuję  że udałem się jakiś taki  że dużo wiem i prawie wszystko przemyślałem. co z tego mam? nic  tylko zniechęcenie

mistrzhehe dodano: 3 dni temu

właściwie to nawet żałuję, że udałem się jakiś taki, że dużo wiem i prawie wszystko przemyślałem. co z tego mam? nic, tylko zniechęcenie

nic się nie stało. chwała Bogu  że nic się nie stało. to nieprawda. coś się jednak stało. ona szła ku mnie z miliona przypadków omijając miliony alternatyw i ja szedłem ku niej podobnym sposobem. wiele gwiazd zapaliło się i zgasło w tym samym czasie  kiedy szliśmy sobie naprzeciw. wiele małych wszechświatów urodziło się i skonało. ładne mi  nic się nie stało .

mistrzhehe dodano: 1 tydzień temu

nic się nie stało. chwała Bogu, że nic się nie stało. to nieprawda. coś się jednak stało. ona szła ku mnie z miliona przypadków omijając miliony alternatyw i ja szedłem ku niej podobnym sposobem. wiele gwiazd zapaliło się i zgasło w tym samym czasie, kiedy szliśmy sobie naprzeciw. wiele małych wszechświatów urodziło się i skonało. ładne mi "nic się nie stało".

ona powtarzałaby: nie wolno  nie trzeba  nie można  a ja szeptałbym zaschłymi wargami: chcę cię zobaczyć  tylko zobaczyć  całą  prawdziwą  a potem mogę umrzeć  umrzeć na zawsze i nigdy nie zmartwychwstać

mistrzhehe dodano: 1 tydzień temu

ona powtarzałaby: nie wolno, nie trzeba, nie można, a ja szeptałbym zaschłymi wargami: chcę cię zobaczyć, tylko zobaczyć, całą, prawdziwą, a potem mogę umrzeć, umrzeć na zawsze i nigdy nie zmartwychwstać

 Najpierw odstaw Red Bulla  którego pijesz z rana  Papierosa  po którego sięgasz  też nie zapalaj  Odpuść kawę  alkohol  nie skręcaj jointów  wszystko jest dla ludzi  ale zacznij od początku

smokingkilss dodano: 2 kwietnia 2017

"Najpierw odstaw Red Bulla, którego pijesz z rana Papierosa, po którego sięgasz, też nie zapalaj Odpuść kawę, alkohol, nie skręcaj jointów wszystko jest dla ludzi, ale zacznij od początku "

Dlatego jestem gnojem. Proszę nie zrozumieć mnie źle  po prostu myślę przyszłościowo. Dam się zatłuc na śmierć  byle nie okazać nikomu przywiązania. Dam się znienawidzić za niezależność. Bo przywiązanie jest jednostronne lub krótkotrwałe  a psychiczną równowagę utrzymuje tylko dzięki niezależności.

smokingkilss dodano: 1 kwietnia 2017

Dlatego jestem gnojem. Proszę nie zrozumieć mnie źle, po prostu myślę przyszłościowo. Dam się zatłuc na śmierć, byle nie okazać nikomu przywiązania. Dam się znienawidzić za niezależność. Bo przywiązanie jest jednostronne lub krótkotrwałe, a psychiczną równowagę utrzymuje tylko dzięki niezależności.

Gdyby przypadło Ci przyjść na mój pogrzeb  załamałby Ci się pod nogami grunt? Dostając informację  że kilka minut temu moje serce zwyczajnie przestało bić  upuściłbyś kubek gorącej kawy  osuwając się przy ścianie w dół? Krzyczałbyś i uderzył pięścią w ścianę  by zabić rozrywający ból? Wpadłbyś w atak furii demolując mieszkanie  kalecząc przy tym swoje dłonie od rozbitego szkła? Biorąc do ręki bluzę  wybiegłbyś z mieszkania po wódę  żeby ukoić ból? Wypaliłbyś całą paczkę papierosów  kręcąc przecząco głową  że to nie prawda  że to tylko głupi sen? Nie wierzyłbyś? Nie mógłbyś się z tym pogodzić? Oszalałbyś z tęsknoty do mnie? Szybko zapomniałbyś jaki mam kolor oczu i jak szybko biło mi serce? Rzuciwszy na mój grób białą różę w delikatnym płaczu nieba i zrywającym się wietrze  pożegnałbyś się? Odchodząc  potrafiłbyś dalej żyć  po prostu  jak gdyby nigdy nic? Żyć jak do tej pory. Normalnie. Potrafiłbyś?

smokingkilss dodano: 31 marca 2017

Gdyby przypadło Ci przyjść na mój pogrzeb, załamałby Ci się pod nogami grunt? Dostając informację, że kilka minut temu moje serce zwyczajnie przestało bić, upuściłbyś kubek gorącej kawy, osuwając się przy ścianie w dół? Krzyczałbyś i uderzył pięścią w ścianę, by zabić rozrywający ból? Wpadłbyś w atak furii demolując mieszkanie, kalecząc przy tym swoje dłonie od rozbitego szkła? Biorąc do ręki bluzę, wybiegłbyś z mieszkania po wódę, żeby ukoić ból? Wypaliłbyś całą paczkę papierosów, kręcąc przecząco głową, że to nie prawda, że to tylko głupi sen? Nie wierzyłbyś? Nie mógłbyś się z tym pogodzić? Oszalałbyś z tęsknoty do mnie? Szybko zapomniałbyś jaki mam kolor oczu i jak szybko biło mi serce? Rzuciwszy na mój grób białą różę w delikatnym płaczu nieba i zrywającym się wietrze, pożegnałbyś się? Odchodząc, potrafiłbyś dalej żyć, po prostu, jak gdyby nigdy nic? Żyć jak do tej pory. Normalnie. Potrafiłbyś?

Chciałam żeby mnie dotykał. I robił to. Dotykał. Jego drżące dłonie wędrowały po moim całym ciele. Wślizgnęły się pod sweter. I poniżej swetra. Zamknęłam oczy ponieważ kręciło mi się w głowie. Od alkoholu. I od tego  czego doświadczałam. Jego usta znalazły moje.

smokingkilss dodano: 31 marca 2017

Chciałam żeby mnie dotykał. I robił to. Dotykał. Jego drżące dłonie wędrowały po moim całym ciele. Wślizgnęły się pod sweter. I poniżej swetra. Zamknęłam oczy,ponieważ kręciło mi się w głowie. Od alkoholu. I od tego, czego doświadczałam. Jego usta znalazły moje.

Człowiek  który zaznał miłości. Nie takiej zwykłej miłości  ale miłości  która wzniosła go do nieba. Intensywnej  burzliwej  palącej zmysły  czasem bolesnej  ale wciąż tak mocnej  że byłby w stanie oddać za nią wszystko. Miłości obustronnej. Takiej  w której druga połówka nie musi zapewniać Cię o swoich uczuciach  ponieważ każdy jej gest  spojrzenie mówi samo za siebie. Myślę  że wtedy człowiek czuje się spełniony  szczęśliwy. Nawet jeśli to kiedyś się skończy  w jego sercu zostanie to ciepło i pamięć o tym  jak czuł się przy tej osobie. Nawet jeśli to runie  już zawsze będziemy wspominać ten czas i odczuwać szczęście   smokingkilss

smokingkilss dodano: 31 marca 2017

Człowiek, który zaznał miłości. Nie takiej zwykłej miłości, ale miłości, która wzniosła go do nieba. Intensywnej, burzliwej, palącej zmysły, czasem bolesnej, ale wciąż tak mocnej, że byłby w stanie oddać za nią wszystko. Miłości obustronnej. Takiej, w której druga połówka nie musi zapewniać Cię o swoich uczuciach, ponieważ każdy jej gest, spojrzenie mówi samo za siebie. Myślę, że wtedy człowiek czuje się spełniony, szczęśliwy. Nawet jeśli to kiedyś się skończy, w jego sercu zostanie to ciepło i pamięć o tym, jak czuł się przy tej osobie. Nawet jeśli to runie, już zawsze będziemy wspominać ten czas i odczuwać szczęście / smokingkilss

Najbardziej nienawidzimy osobę  którą kiedyś kochaliśmy. Uważam jednak  że to kłamstwo. Jak możemy nienawidzić osobę  która dała nam tyle szczęścia? Czujemy niewyobrażalny ból  kiedy ta osoba zaczyna od nowa. Kiedy widzisz jak dobrze sobie radzi  jak nie cierpi  jak cierpisz Ty. Czujesz złość i rozgoryczenie  ale nie nienawidzisz jej. Twoje serce rozpada się raz za razem  jednak wiesz  że jesteś w stanie je uleczyć. Wtedy pozostanie tylko smutek i wspomnienia  które schowasz. Wtedy zobaczysz  że ta osoba  która była tak dla Ciebie ważna...na zawsze nią pozostanie.

smokingkilss dodano: 31 marca 2017

Najbardziej nienawidzimy osobę, którą kiedyś kochaliśmy. Uważam jednak, że to kłamstwo. Jak możemy nienawidzić osobę, która dała nam tyle szczęścia? Czujemy niewyobrażalny ból, kiedy ta osoba zaczyna od nowa. Kiedy widzisz jak dobrze sobie radzi, jak nie cierpi, jak cierpisz Ty. Czujesz złość i rozgoryczenie, ale nie nienawidzisz jej. Twoje serce rozpada się raz za razem, jednak wiesz, że jesteś w stanie je uleczyć. Wtedy pozostanie tylko smutek i wspomnienia, które schowasz. Wtedy zobaczysz, że ta osoba, która była tak dla Ciebie ważna...na zawsze nią pozostanie.

Przestałem tęsknić już bardzo dawno temu. Gdy pożądane słowa nigdy się nie pojawiły  a w zamian za nie pojawiły się te inne  raniąc do krwi  zrozumiałem  że tak naprawdę już nie jest to przeznaczenie  a przywiązanie.   Nie da się tęsknić za czymś  czego nigdy nie było.   Nie da się tęsknić za czymś  co od początku przeznaczone było na swego rodzaju stratę.   Nie da się tęsknić za czymś  co było gotowe zabić  nim na dobre zakorzeniło się w sercu.  To zarazem fascynujące i przerażające  jak jedno słowo może odmienić wszystko. Po części wymazać bolesne wspomnienia i zastąpić je tymi dobrymi  które mają sens.  Już nigdy więcej nie zatęsknię  mając obok siebie teraźniejszość będącą najważniejszą z rzeczy  które mi pozostały.

smokingkilss dodano: 31 marca 2017

Przestałem tęsknić już bardzo dawno temu. Gdy pożądane słowa nigdy się nie pojawiły, a w zamian za nie pojawiły się te inne, raniąc do krwi, zrozumiałem, że tak naprawdę już nie jest to przeznaczenie, a przywiązanie. Nie da się tęsknić za czymś, czego nigdy nie było. Nie da się tęsknić za czymś, co od początku przeznaczone było na swego rodzaju stratę. Nie da się tęsknić za czymś, co było gotowe zabić, nim na dobre zakorzeniło się w sercu. To zarazem fascynujące i przerażające, jak jedno słowo może odmienić wszystko. Po części wymazać bolesne wspomnienia i zastąpić je tymi dobrymi, które mają sens. Już nigdy więcej nie zatęsknię, mając obok siebie teraźniejszość będącą najważniejszą z rzeczy, które mi pozostały.

I to nie chodzi o to  że o Tobie już nie pamiętam. Ale to on jest pierwszym  który widzi mnie po przebudzeniu. On robi mi śniadania  obiady i kolacje. To do niego przytulam się po męczącym dniu i narzekam jaki ten świat jest parszywy.Z nim tworze wspólne życie  on wie czego najbardziej chcę  on wie  że mogę zrobić wielką awanturę o rozrzucone skarpetki. I to nie to  że byłeś gorszy czy lepszy. Chodzi o to  że Ty byłeś tylko fragmentem  a on jest całością. esperer

smokingkilss dodano: 25 marca 2017

I to nie chodzi o to, że o Tobie już nie pamiętam. Ale to on jest pierwszym, który widzi mnie po przebudzeniu. On robi mi śniadania, obiady i kolacje. To do niego przytulam się po męczącym dniu i narzekam jaki ten świat jest parszywy.Z nim tworze wspólne życie, on wie czego najbardziej chcę, on wie, że mogę zrobić wielką awanturę o rozrzucone skarpetki. I to nie to, że byłeś gorszy czy lepszy. Chodzi o to, że Ty byłeś tylko fragmentem, a on jest całością./esperer

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Seriale TV