 |
|
' Przestań się oszukiwać dziewczyno . Gdyby mu zależało to by znalazł sto sposobów , żeby się z tobą skontaktować. Nie odzywa się . ? Szuka sto powodów , dla których zawsze " nie może ". Przejrzyj na oczy , mała .
|
|
 |
|
' Jakie to dziwne . Spoglądam w lustro i nic . Widzę tylko własne , przyglądające się sobie odbicie . Na zewnątrz wydaje się być w porządku , ale w środku biegnie tyle uczuć , myśli . Z ludźmi jest podobnie , oni widzą tylko to , jak wyglądam , nie to co czuje i myślę .
|
|
 |
|
Czasem mam ochotę wrócić do tego beztroskiego dzieciństwa kiedy robienie domków z krzeseł i prześcieradeł dawało mega frajdę .
|
|
 |
|
Uważaj! Są rzeczy, których się nie wybacza.
|
|
 |
|
I co z tego , że ryczę po nocach w poduszkę , co z tego , że myślę o różnych rzeczach , co z tego , skoro nikt o tym nie wie i nigdy się nie dowie , bo na zewnątrz jestem całkiem normalną i szczęśliwą dziewczyną wkraczająca w życie ?
|
|
 |
|
- jestem pojebany.. *nie, nie mów tak. -będę, bo to prawda. ranie innych. *nie, nie prawda. każdemu się zdarza. -ale ja się zmieniłem, potwornie się zmieniłem, tracę wszystkich przyjaciół. *każdy się zmienia. odchodzą tylko Ci, którzy nie byli prawdziwymi przyjaciółmi. -nie wiem jak możesz mnie znieść, tyle razy Cię zraniłem, tylko razy zrobiłem to dla niej, tyle razy.. *ciii! nie mów już nic, ja Ci wybaczyłam. -jesteś moim największym szczęściem, kocham Cię jak siostrę, nie wiem co bym zrobił, gdybym Cię stracił. *nie stracisz, nie odejdę. nigdy Ci tego nie zrobię.. / i sen się skończył, ich przyjaźń też, bo znowu pojawiła się ona, znowu go zraniła. a ona? nie mogła znieść, że jej przyjaciel cierpi, odebrała sobie zycie po 3 tygodniach, bo tak łatwiej.. zapomniała jednak, że miała innych przyjaciół, którzy by jej nigdy nie zostawili..
|
|
 |
|
Bo są momenty, gdy tęcza przestaje błyszczeć kolorami . . . :(
|
|
 |
|
Dzisiejsza noc była nasza. Gadałyśmy, robiłyśmy sobie zdjęcia itd. Poszłyśmy spać około godziny 5. Kiedy się obudziłam kumpela była już w miarę ogarnięta. Poszłyśmy na miasto i chyba ze 2 godziny spędziłyśmy w kaufie. Później oczywiście udałyśmy się do parku, gdzie spotkałyśmy kilku kumpli. Wszyscy razem usiedliśmy na ławce z ulubioną czekoladą, żelkami i tymbarkiem. Czas mijał szybciej niż kiedykolwiek,a do domu wróciłam dopiero wieczorkiem. Wyjątkowo byłam 'grzeczną dziewczynką' dla swoich rodziców. żeby kolejny raz nie naruchać sobie przypału wykąpałam się, umyłam zęby i poszłam spać. Kolejny dzień spędziłam bez Ciebie i jakoś wytrzymałam. Da się żyć bez skurwysyna.
|
|
 |
|
Czasami bycie innym może uczynić Cię niepowtarzalnym.....
|
|
 |
|
- znasz to uczucie? - jakie? - kiedy patrzysz na kogoś i wiesz, że on nie czuje tego co Ty?
|
|
 |
|
kochała go za to że był taki inny.. nie łapał ją za tyłek przed kolegami, żeby się popisać. jego życie nie obracało się wokół imprez i użytków. nie zależało mu tylko na seksie. ona nie była jego zabawką - szanował ją. była jego panią, sensem istnienia, powodem dla którego rano wstawał z łóżka i szedł do sklepu po pieczywo, tylko po to by mogła zjeść świeże bułeczki - dbał o nią. był jej wielką miłością, jak również najlepszym przyjacielem. kochała w nim wszystko począwszy od włosów aż po palce u stóp. zawsze gdy słyszała jego głos lub w pobliżu czuła jego obecność czuła mrowienie w żołądku, tzw. motylki. buszowały w jej brzuchu a serce łomotało jak szalone. miała w nim bratnią dusze i wiedziała ze kiedyś pragnie mieć z nim gromadkę dzieci, że to z nim chce się zestarzeć. wolała kłócić się z nim niż wyjść ze znajomymi. był dla nie idealny w każdym calu. i była pewna jednej rzeczy jak jeszcze niczego: nigdy, przenigdy nie chciała go stracić. /olifciaaa
|
|
|
|