 |
|
Może moglibyśmy pić razem kawę gdzieś, wyjść razem lub nie robić nic razem, może mogłoby być trochę inaczej, może mogłoby być trochę jak dawniej, może moglibyśmy być dla siebie wsparciem i mogłoby być dobrze i mogłoby być fajnie... [pezet] ||.. taaaak, mogłoby być jak dawniej..
|
|
 |
|
już ze mną nie jest, sam to zakończył mówiąc mi `to już nie ma sensu` , sam zadecydował. nie starałam się go nawet przekonywać, żeby zmienił zdanie, że się zmienię... zerwał , tak po prostu... a teraz jest zazdrosny? o co?! nie ogarniaaam całej tej pierdolonej sytuacji.
|
|
 |
|
Nie zaczynaj czegoś, czego nie jesteś w stanie skończyć... Nie zaczynaj czegoś, co budzi w Tobie strach...Nie zaczynaj czegoś, do czego jeszcze nie dorosłeś...!!!^^
|
|
 |
|
Nadzieja pomaga iść naprzód; wytrwałość - stać, a odwaga - wracać.
|
|
 |
|
Najlepszych ludzi uformowało naprawianie własnych błędów..
|
|
 |
|
logika.
uwierz w to co czujesz.
|
|
 |
|
Kłopot polega na tym, że choć można zamknąć oczy, nie da się zamknąć myśli.
|
|
 |
|
W trakcie swojego życia nigdy nie przestawaj marzyć.
Nikt nie może zabrać ci marzeń
|
|
 |
|
nic się nie odzywa... mam się martwić? zauważyłam, że przez Niego, przez tą całą pierdoloną sytuację odechciewa mi się z Nią rozmawiać na jakikolwiek temat... Boję się jej powiedzieć cokolwiek, żeby nie pomyślała, że jestem aż tak słaba, że nie potrafię sobie poradzić... Gdy tylko o nim wspominam, robi tą swoją minę `prosze, skończ już-.-` , nie potrafi mi pomóc, choć tyle jej zawdzięczam ... tym bardziej jest mi przykro, że mnie nie rozumie.. :(
|
|
 |
|
chcę usłyszeć, że boisz się tak samo jak ja, że kiedyś w naszym życiu zabraknie kogoś z nas. / nieracjonalnie
|
|
|
|