 |
|
Nasi dziadkowie mogli czekać latami żyjąc listami i wspomnieniami, to było długo przed nami, my mamy Skype'a i Google Talk, a i tak na tym łatwym szlaku łatwo zgubić trop. /Zeus
|
|
 |
|
Dmuchawce, latawce, wiatr, zatrzymuje się czas dla świata. Całe niebo jest tylko da mnie, patrz, spadam, spadam, spadam, spadam, spadam. /Zeus
|
|
 |
|
Macie mnie za kosmitę, bo nie myślę jak wy. Pieprzone liczby w statystyce, przy mnie nie znaczycie nic.
Jak dla mnie moglibyście gryźć ziemię, moje IQ starczyłoby na całe wasze pokolenie. /Zeus
|
|
 |
|
Czasami myślę, że mi nie potrzeba skrzydeł, stoję nad wami nawet jak odwiedzam kibel. /Zeus
|
|
 |
|
Kołdra nie daje ciepła mi, jak ty kiedy leżysz obok, emanuje z Ciebie seksa-pil, nawet kiedy śpisz błogo, wierz mi na słowo królowo, czuję twój brak. /Zeus
|
|
 |
|
Idź po tej ścieżce mimo klęsk wciąż widzę w Tobie zwycięzcę. /Zeus
|
|
 |
|
Próbujesz zmienić lwa w domowego kota. /Zeus
|
|
 |
|
Cokolwiek zrobię i tak będzie źle, wolałbym wiedzieć mniej, widzieć mniej, to sumienie żre. /Zeus
|
|
 |
|
Cieszę się, że nie umiem otruwać przez myśli, ludzie są kurwa bezmyślni. /Zeus
|
|
 |
|
Nie mieliśmy kiedyś nic, prócz siebie, dotyków dłoni, krzyków w gniewie i morza łez. Zrobiliśmy razem setki kilometrów po niebie, ale na którymś z postojów zostawiliśmy sens. /Zeus
|
|
 |
|
Ciebie tam nie ma i nie będziesz się uśmiechać już do mnie i te myśli sprawiają, że mi się nie chce żyć, bo myślę ciągle „przebyliśmy tyle serpentyn we dwoje, wyłącznie po to, by ujrzeć koniec na kolejnej z nich?” /Zeus
|
|
|
|